Podopieczne Pauliny Kawalec w znakomitym stylu uporały się ze swoimi rywalkami w drugim etapie kwalifikacji. Reprezentacja Polski do lat 17 na początek bardzo pewnie ograła Słowację (3:0), a następnie nie dała szans gospodyniom turnieju, Walii (4:1). We wtorkowe popołudnie na stadionie w Newport nasze reprezentantki czekało niezwykle trudne wyzwanie - rywalizacja z faworytkami grupy, Holenderkami.
Doskonała pierwsza połowa Polek
Biało-Czerwone rozpoczęły ten mecz doskonale, bo już po upływie dziesięciu minut piłka znalazła się w bramce reprezentacji Holandii. Polki w dość ciekawy sposób rozegrały stały fragment gry, a do piłki dośrodkowanej głęboko pod bramkę przeciwniczek, najwyżej wyskoczyła Maja Wiśniewska.
Rywalki pierwszą groźną okazję stworzyły sobie około 20. minuty spotkania, gdy udanie spod opieki uwolniła się zawodniczka Ajaxu, Sophie Van Hunnik. 16-latka uderzyła po ziemi w kierunku bramki, ale ten strzał nie sprawił problemów bramkarce reprezentacji Polski.
Holenderki wyrównały po fenomenalnej akcji Kyary Deitelzweig. 16-letnia zawodniczka rozpoczęła swój atak na prawym skrzydle i udanym dryblingiem, powędrowała z piłką do środka. Zdecydowała się na uderzenie lewą nogą zza pola karnego i Hanna Buchta nie miała już żadnych szans, by skutecznie interweniować. Piłka wpadła idealnie w okienko.
Końcówka pierwszej połowy należała już wyłącznie do podopiecznych Pauliny Kawalec. Przy rzucie rożnym zawodniczki z Holandii popełniły fatalny błąd w ustawieniu. Liwia Prochwicz swoim dośrodkowaniem z narożnika całkowicie zaskoczyła rywalki i po chwili mogła cieszyć się ze zdobytej bramki. Trzeciego gola przed przerwą dołożyła Nicola Gałuszka, decydując się na strzał z dystansu.
Biało-Czerwone pokazały charakter
Druga połowa nie rozpoczęła się najlepiej dla reprezentantek Polski. Holenderki krótko po wznowieniu gry zdobyły bramkę kontaktową za sprawą napastniczki Ulrike Mendes Ros. Niestety, Polki w tamtym momencie miały swój gorszy czas na boisku. Gdy na zegarze minęła godzina gry, rywalki zadały jeszcze jeden cios, który doprowadził do wyrównania. Biało-Czerwonym nie udało się oddalić zagrożenia spod własnego pola karnego i piłka trafiła pod nogi Suze Wassink. Obrończyni uderzyła rewelacyjnie z pierwszej piłki, a Hanna Buchta mimo dalekiego wyskoku, nie była w stanie sięgnąć tego uderzenia.
Polki nie zamierzały się poddawać. W 79. minucie Liwia Prochwicz wykonywała stały fragment gry. Dośrodkowanie zawodniczki Lecha wypiąstkowała bramkarka reprezentacji Holandii, a następnie dobitka Leny Januszyńskiej wylądowała na poprzeczce. Piłka spadła wprost na nogę Nicoli Gałuszki, która skompletowała dublet i swoim trafieniem zapewniła naszej kadrze zwycięstwo i awans do najlepszej ósemki w Europie.
Cały mecz w narodowych barwach rozegrała Liwia Prochwicz. Marta Kwiatkowska pojawiła się na murawie w 59. minucie, zaś Michalina Wiśniewska obejrzała to spotkanie z perspektywy ławki rezerwowych. Wszystkie zawodniczki Lecha Poznań UAM otrzymały swoje minuty w całym turnieju i miały swój wkład w awans reprezentacji Polski do finałów mistrzostw Europy.
Kobiece EURO U-17 potrwa od 3 do 16 maja 2026 roku w Irlandii Północnej.
Polska WU-17 - Holandia WU-17 4:3 (3:1)
Bramki: 1:0 Maja Wiśniewska 11', 1:1 Kyara Deitelzweig 31', 2:1 Liwia Prochwicz 40', 3:1 Nicola Gałuszka 44', 3:2 Ulrike Mendes Ros 47', 3:3 Suze Wassink 61', 4:3 Nicola Gałuszka 79'
Skład reprezentacji Polski: Hanna Buchta – Blanka Zając (71. Lena Januszyńska), Maja Wiśniewska, Zofia Świtała (59. Marta Kwiatkowska), Helena Zarzycka, Nicola Gałuszka, Wiktoria Zgrzeba, Liwia Prochwicz, Zofia Cendrowska (71. Lidia Kulka), Oliwia Grewling (59. Maja Grzechnik), Zofia Burzan (90+7. Lena Saja)
Komentarze (0)