Lech Poznań UAM ma świetną wiadomość dla kibiców. Kolejorz wzmacnia fundamenty drużyny

Opublikowano:
Autor:

Lech Poznań UAM ma świetną wiadomość dla kibiców. Kolejorz wzmacnia fundamenty drużyny - Zdjęcie główne
Autor: Tomasz Deska | Opis: Zespół Lecha Poznań UAM dba o wzmocnienia. Tak chce budować długoterminowy projekt.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaLech Poznań UAM przekazał dziś dobre informacje w kontekście przyszłości swojej pierwszej drużyny. Klub przedłużył bowiem współpracę z jedną z najbardziej doświadczonych zawodniczek, będącą filarem ekstraligowej ekipy. To ewidentny znak, że Kolejorz chce wzmacniać fundamenty pod przyszłe sukcesy.
reklama

Liderka zostaje na dłużej. "W pełni zapracowała na nasze zaufanie"

reklama

Lech Poznań UAM zadbał o to, by w drużynie na dłużej pozostała Zuzanna Sawicka. Czołowa stoperka Kolejorza przedłużyła swoją umowę do 2028 roku, czym tylko podkreśliła, że Kolejorz może na nią liczyć w walce o najwyższe cele w kolejnych latach. Zawodniczka jest niezaprzeczalną liderką swojej ekipy nie tylko na boisku, ale też w szatni. Nie zmieniła tego nawet utrata opaski kapitańskiej na rzecz Klaudii Wojtkowiak.

Sawicka to w zasadzie symbol żeńskiej sekcji Kolejorza. 25-letnia obrończyni jest w niej od samego początku, łącząc nawet w pewnym momencie grę w piłkę nożną z występami dla futsalowej ekipy AZS UAM-u Poznań. Na hali również święciła sukcesy, zdobywając chociażby Puchar czy Mistrzostwo Polski.

reklama

fot. Przemysław Szyszka

Z czasem zawodniczka wybrała karierę piłkarską i to właśnie na niej w pełni się skoncentrowała. Sawicka słynie ze skuteczności odbiorów i nieustępliwości w pojedynkach w pierwszej linii Lecha Poznań UAM. Za jej świetnymi występami na boiskach trawiastych stoją też osiągnięcia, a dokładnie trzy awanse w trakcie czterech sezonów gry dla Kolejorza. W żeńskiej sekcji odnotowała łącznie 82 występy.

O jej imponującej mentalności i determinacji z pewnością świadczy też fakt, że zawodniczka zdołała powrócić do świetnej formy po tym, gdy w poprzednim sezonie niefortunnie zerwała więzadła krzyżowe. Piłkarka znów jest nieusuwalnym ogniwem pierwszego składu i nadal nie zawodzi fanów swoją dyspozycją.

reklama

- Zuza swoją postawą na boisku i poza nim w pełni zapracowała na nasze zaufanie. Szczególnie doceniamy drogę, jaką przeszła po ciężkiej kontuzji kolana - dzięki ogromnej determinacji i pracy wróciła do bardzo solidnej, równej formy. To przykład profesjonalizmu i charakteru, który stanowi fundament budowanej przez nas drużyny. Wykonała ogrom pracy, aby w optymalnej dyspozycji rozpocząć przygotowania do debiutanckiego sezonu Lecha w Ekstralidze i już na tym poziomie potwierdziła swoją jakość. Wierzymy, że w kolejnych latach nadal będzie odgrywać kluczową rolę w rozwoju zespołu i wspólnie będziemy osiągać kolejne cele - komplementował piłkarkę Maciej Jóźwiak, koordynator sekcji kobiecej w Lechu Poznań UAM.

Kolejorz wzmacnia trzon pierwszego zespołu. Piłkarka ma duże ambicje

reklama

Lechowi Poznań UAM na najwyższym szczeblu rozgrywkowym pomaga z pewnością także wcześniejsze, ekstraligowe doświadczenie zawodniczki jeszcze z gry dla Polonii Poznań. Teraz już jako pełnoprawna liderka z wypracowaną renomą ma na swoim koncie 12 meczów i zapewnia spokój w obronie. Nawet mimo tego, że formalnie kapitanką od tego sezonu jest wspomniana Klaudia Wojtkowiak, Zuzanna Sawicka wciąż czuje dużą odpowiedzialność za jeden z najmłodszych zespołów w tych rozgrywkach. Wyraźnie zaznaczała w wypowiedzi dla klubowych mediów, że w Lechu Poznań UAM ma dobre warunki do rozwoju i chce dalej realizować swoje sportowe ambicje, które nie kończą się na samym utrzymaniu w najwyższej klasie rozgrywkowej. 

- Chcę być dla dziewczyn wsparciem. Kiedy zaczynałam grać w piłkę, to spotykałam osoby na swojej drodze, które wskazywały mi drogę jaką warto obrać. Biorąc pod uwagę moje doświadczenie, ale też cechy charakteru taka rola mi pasuje. Cieszę się, że dziewczyny też są otwarte i przychodzą do mnie z pytaniami. To oznaka zaufania i daje mi to również wsparcie. Chcę być każdego dnia lepszą piłkarką, chcę się rozwijać i mam tutaj do tego świetne warunki. Moim marzeniem od zawsze było zdobycie mistrzostwa Polski. Już jedno marzenie w Lechu zrealizowałam w postaci gry w Ekstralidze, tak że teraz trzeba marzyć dalej i myśleć o mistrzostwie - mówi Zuzanna Sawicka.

Wcześniej jednak w wywiadzie przeprowadzonym przez Wiktorię Łabędzką dla PZPN-u, stoperka wspominała, że nie wyklucza wcale wyjazdu za granicę. Do decydujących warunków w tej kwestii należy oczywiście poziom potencjalnej, nowej organizacji, ale też możliwość stu procentowej koncentracji na futbolu zamiast łączenia go z innymi, zupełnie innymi obowiązkami. Między innymi z tego powodu przedłużenie umowy z Lechem Poznań UAM na kolejne dwa lata powinno uspokoić kibiców Kolejorza w związku z najbliższą przyszłością zawodniczki, która jest dobrym duchem zespołu. Jej wypowiedzi tylko to podkreślają. 

- Zawsze starałam się być liderką. Nigdy nie potrzebowałam do tego – czy do brania odpowiedzialności za zespołu – opaski. Choć sama funkcja kapitana była dla mnie dużym wyróżnieniem. Z tyłu głowy liczyłam się z tym, że po kontuzji sytuacja może się zmienić. Mimo wszystko nawet w tamtym okresie starałam się być dla dziewczyn. Uważam, że Klaudia świetnie odnalazła się w tej roli. Ja natomiast staram się być sobą na boisku – a właściwie nie tyle staram, co mam takie cechy charakteru. Jeśli widzę, że coś nie funkcjonuje – próbuję to rozwiązać. Jeżeli ktoś może dać z siebie więcej na treningu – tego od niego wymagam. Jeśli widzę, że ktoś potrzebuje wsparcia – idę i rozmawiam. Zależy mi na dobru zespołu. To nie jest dla mnie kwestia opaski, ani formalnej roli - mówiła Zuzanna Sawicka w rozmowie dla PZPN-u.

Zawodniczka nie ukrywała w rozmowie z Łabędzką, że wizja gry dla reprezentacji Polski wydaje się odległa, ale runda wiosenna ewidentnie pokazuje to, że jej forma ciągle rośnie. W rewanżowym meczu z Pogonią Tczew ciężko pracowała w defensywie i niejednokrotnie ratowała zespół w sytuacjach stykowych. Trenerka Alicja Zając ma pełne prawo do zadowolenia z postawy podopiecznych w formacji defensywnej, której przewodzi właśnie Sawicka. W ostatnich czterech meczach Lech Poznań UAM zachował trzy czyste konta. Jedyne trafienie odnotował UJ Kraków.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo