reklama

Błyskawiczny koniec turnieju dla Magdy Linette. Poznanianka urwała rywalce tylko trzy gemy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Błyskawiczny koniec turnieju dla Magdy Linette. Poznanianka urwała rywalce tylko trzy gemy - Zdjęcie główne
Autor: archiwum Magdy Linette/Facebook | Opis: Przygoda polskiej tenisistki w Rzymie nie potrwała długo

reklama
Udostępnij na:
Facebook
TenisMagda Linette zakończyła zmagania w turnieju WTA 1000 w Rzymie. Reprezentantka AZS-u Poznań przegrała już w pierwszej rundzie z Niemką, Tatjaną Marią 0:6, 3:6. W pierwszym secie rywalka potrzebowała niespełna 30 minut, by całkowicie zdominować Polkę. Dla niemieckiej tenisistki to udany rewanż za porażkę w lutym bieżącego roku.
reklama

Magda Linette nie miała szczęścia przy losowaniu drabinki. Już w pierwszej rundzie turnieju na kortach ziemnych w Rzymie jej przeciwniczką była sąsiadka z rankingu WTA, Tatjana Maria. Poznanianka do tej pory odnosiła dwa zwycięstwa z Niemką, nie tracąc przy tym seta. W środowe popołudnie wystarczyło pół godziny, by tak pozytywny bilans uległ zmianie.

Dramatyczna postawa w pierwszym secie

Od początku rywalka sprawiała wrażenie dużo bardziej zdeterminowanej. Od razu przełamała Polkę w pierwszym gemie, a Linette mając szansę na powrotne przełamanie, oddała przewagę, przegrywając dwie piłki z rzędu. Niemka mogła cieszyć się prowadzeniem 2:0. 

Poznanianka nie potrafiła wrócić do rywalizacji i znów przegrała swój serwis. Przy rozdaniu Tatjany Marii była bez większych szans. Szybkie 4:0 dla przeciwniczki oznaczało już katastrofę, a do tego ponownie doszedł przegrany serwis Polki i to dość gładko, bo Linette była w stanie odpowiedzieć w tym gemie tylko raz. 

reklama

Szósta partia w tym secie rozpoczęła się od punktów dla Linette, ale swoją dominację na korcie dość pewnie udokumentowała Maria. Reprezentantka naszego kraju wygrała tylko jedenaście piłek w pierwszej części tej rywalizacji. W takim stylu nie dało się nawet złapać jakiegokolwiek kontaktu.

Poznaniance nie wystarczyło sił na całkowite przełamanie

Magda Linette przełknęła gorzką pigułkę i to ona miała okazję rozpoczynać ponownie. Szybko jednak okazało się, że jej nadzieje na odwrócenie losów meczu są złudne. Polka znów straciła gema przy własnym serwisie, a następnie powtórzyła sytuację z pierwszego seta. Miała doskonałą okazję, by sięgnąć po przełamanie powrotne, ale przy stanie 40:15 oddała rywalce trzy piłki z rzędu.

reklama

Osiem przegranych gemów z rzędu było czymś nie do pomyślenia. W końcu przyszedł jednak moment "złapania byka za rogi". To była dość trudna rozgrywka w trzeciej partii, bo Polka dwukrotnie nie wykorzystała piłki gemowej. Ostatecznie udało się za trzecim razem.

Linette dała upust swoim emocjom w piątym gemie, gdy nie dała rywalce absolutnie dojść do głosu. Niemka mogła tylko przyglądać się świetnej postawie Poznanianki. Te kilka minut to było jednak za mało. W decydującym momencie przy stanie 2:4, zawodniczka AZS-u znów przegrała swoje rozdanie. Niemka wytrzymała najtrudniejszy fragment meczu, gdy Linette potrafiła jeszcze łapać kontakt. Ostatecznie set zakończył się wynikiem 6:3, a cały mecz wynikiem 2:0 dla Niemki.

Tatjana Maria w kolejnej rundzie spotka się z Soraną Cirsteą (Rumunia), a na jej drodze może w kolejnym etapie stanąć Aryna Sabalenka. Liderka światowego rankingu rozpocznie rywalizację w 2. rundzie od spotkania z Barborą Krejcikovą (Czechy).

reklama

WTA 1000 Rzym - I runda gry pojedynczej:

Magda Linette - Tatjana Maria 0:2 (0:6, 3:6)

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo