W singlowym turnieju Enea Poznań Open wystąpi 32 zawodników. Organizatorzy ogłosili dziewiętnastu tenisistów, którzy zameldują się w głównej drabince, a pełną obsadę uzupełni sześciu zwycięzców kwalifikacji, dwóch wyjątkowo zaproszonych graczy oraz posiadacze trzech dzikich kart. Jedną otrzymał już Maks Kaśnikowski, o czym pisaliśmy TUTAJ. Dwa miejsca to też zaproszenia dla zawodników Next Gen - 17-letniego Moise Kouame oraz 19-letniego Petra Brunclika.
Znajome twarze w stolicy Wielkopolski
Z "jedynką" rozstawiony będzie Aleksandr Shevchenko, którego w Poznaniu znają już doskonale. Reprezentant Kazachstanu wystąpi w Parku Tenisowym Olimpia po raz czwarty. Debiutował w 2021 roku w kwalifikacjach i... dotarł aż do półfinału rozgrywek. W 2024 roku był 45. tenisistą świata, dziś wciąż znajduje się wśród stu najlepszych (na 88. miejscu). Chwilę temu brał udział w wielkoszlemowym Rolandzie Garrosie, odpadając w 1. rundzie z Alexem Michelsenem. Należy do faworytów nadchodzącego challengera i na pewno będzie chciał znaleźć się wreszcie w finale.
Z numerem drugim wystąpi Emilio Nava. Amerykanin aktualnie jest klasyfikowany na 94. miejscu w rankingu. 24-latek to duży talent, który właśnie wypływa na coraz szersze wody. W przeszłości był finalistą juniorskich turniejów wielkoszlemowych Australian Open i US Open z 2019 roku w grze pojedynczej oraz US Open 2018 i Australian Open 2019 w grze podwójnej. Nava także wystąpił na kortach w Paryżu, ale w pierwszej rundzie przegrał z Camilo Ugo Carabellim, którego w Poznaniu kibice doskonale pamiętają z rywalizacji z Maksem Kaśnikowskim dwa lata temu. Amerykanin zresztą też brał już udział w poznańskim challengerze. Trzy lata temu odpadł w drugiej rundzie.
Numer trzy należy w tym roku do Jana Choinskiego. To reprezentant Wielkiej Brytanii, którego tata pochodzi z Polski. W tym momencie jest 101. tenisistą na świecie i to jego najlepszy dotychczasowy wynik w karierze. W ostatnim czasie notuje bardzo duży progres i jest już o krok od wejścia do pierwszej setki.
Poznańska publiczność znów obejrzy w akcji Filipa Misolicia, obrońcę tytułu oraz Dalibora Svrcinę, który w ubiegłorocznym finale przegrał właśnie z Austriakiem.
- Jesteśmy szczególnie dumni, że tenisiści tak często do nas wracają, bo to znaczy, że dobrze czują się na naszych kortach i zapewniamy im bardzo dobre warunki. Kolejna wizyta Aleksandra Szewczenki, walka o obronę zdobytych punktów przez Misolica i Svrcinę czy n-ty już przyjazd Zdenka Kolara do Poznania są dla nas najlepszą formą uznania dla tego co robimy - powiedział dyrektor Enea Poznań Open, Krzysztof Jordan w rozmowie z turniejowymi mediami.
Na rozstawienie mogą liczyć jeszcze Facundo Diaz Acosta, Zdenek Kolar oraz Gonzalo Bueno. Na ten moment w turnieju głównym jedynym Polakiem jest Maks Kaśnikowski. Żadnemu nie udało się uzyskać miejsca w drabince, ale organizatorzy mają jeszcze dwie dzikie karty do przyznania.
- Tegoroczna lista zgłoszeń jest mocniejsza w porównaniu do ubiegłorocznej, ponieważ ostatni zakwalifikowany do głównej drabinki tenisista jest notowany na 226. miejscu w rankingu ATP, czyli 31 miejsc wyżej niż przed rokiem. Cieszy nas oczywiście obecność dwóch graczy z TOP 100 światowego zestawienia tenisistów, bo są to zawodnicy, których możemy zwykle obserwować w turniejach rangi ATP 250 i wyższych - dodała Marta Jankowska, dyrektor sportowa Enea Poznań Open.
Lista zawodników zakwalifikowanych do turnieju głównego ATP Challenger ENEA POZNAŃ OPEN 2026:
- Aleksandr Szewczenko (Kazachstan, 88 ATP)
- Emilio Nava (USA, 94 ATP)
- Jan Choinski (Wielka Brytania, 101 ATP)
- Dalibor Svrcina (Czechy, 108 ATP)
- Filip Misolic (Austria, 129 ATP)
- Facundo Diaz Acosta (Argentyna, 151 ATP)
- Zdenek Kolar (Czechy, 162 ATP)
- Gonzalo Bueno (Peru, 183 ATP)
- Gustavo Heide (Brazylia, 186 ATP)
- Lukas Neumayer (Austria, 187 ATP)
- Alex Barrena (Argentyna, 190 ATP)
- Joao Lucas Reis Da Silva (Brazylia, 198 ATP)
- Matej Dodig (Chorwacja, 201 ATP)
- Kimmer Coppejans (Belgia, 206 ATP)
- Lorenzo Giustino (Włochy, 209 ATP)
- Vitaliy Sachko (Ukraina, 210 ATP)
- Pol Martin Tiffon (Hiszpania, 222 ATP)
- Franco Roncadelli (Urugwaj, 225 ATP)
- Alberto Genaro Olivieri (Argentyna, 226 ATP)
Komentarze (0)