Poznaniacy mają za sobą bardzo udane tygodnie i dość niespodziewanie znaleźli się w tabeli na drugim miejscu. Dorobek "Skorpionów" to trzy zwycięstwa, remis i dwie porażki, które przytrafiły się jeszcze na początku sezonu. Po drodze drużyna prowadzona przez trenera Eryka Jóźwiaka wygrała w Rybniku oraz Krośnie. Wyraźnie widać, że zapowiedzi o czołowej czwórce nie były słowami rzuconymi na wiatr. Teraz "Skorpiony" mogą to potwierdzić w domowym meczu z beniaminkiem.
Zaskakujący początek pokrył kurz
Awans Polonii Piła był największą żużlową niespodzianką w ostatnich latach, ale podopiecznym Norberta Kościucha było jeszcze za mało i ten sezon w Metalkas 2. Ekstralidze rozpoczęli z przytupem, wygrywając na własnym stadionie z Rybnikiem oraz Ostrowem Wielkopolskim. Jeszcze w kwietniu znajdowali się na ligowym podium i... coś się ewidentnie zacięło.
Trzy porażki z rzędu (i to bardzo wyraźne!), gęsta atmosfera w zespole i odejście kierownika drużyny, Pawła Szałapskiego. Ostatnie tygodnie są fatalne dla beniaminka, a kibice domagają się zwolnienia trenera, który jednocześnie jeździ w zespole. Wydawało się, że przy jednym zawodniku U24, którym jest w tym sezonie William Drejer, szkoleniowiec nie będzie już mógł łączyć dwóch ról ze sobą, ale nic bardziej mylnego. Kościuch wystąpił w tym sezonie w czterech spotkaniach.
Wiadomo już, że w Poznaniu pozostanie tylko w roli trenera, a jego miejsce zajmie wyczekiwany przez kibiców Wiktor Jasiński - gwiazda zespołu, najlepszy zawodnik Polonii w poprzednim sezonie, którego obecność może poprawić sytuację drużyny. 25-latek został wpisany do składów pod numerem piątym.
Kibice "Skorpionów" będą mogli przyjrzeć się też dwójce juniorów Polonii, która przebywa w Pile na zasadzie wypożyczenia z PSŻ-u. Kacper Teska i Tobiasz Jakub Musielak mają za sobą już kilka znakomitych startów w tym sezonie. Ich dobra dyspozycja może być atutem beniaminka w starciach z młodymi zawodnikami poznańskiej drużyny.
Gospodarze bez zmian
Trener Eryk Jóźwiak ma już sprawdzony schemat, którego nie zmienia. Drużyna może być tylko mocniejsza, jeśli za tym pójdzie też forma zawodników. O Ryanie Douglasie nie trzeba się rozpisywać. To absolutny lider całej ligi, który wykręca kosmiczne statystyki. Pozostali jednak też łapią zadowalającą dyspozycję - najlepszym zawodnikiem w Krośnie był np. Dimitri Berge, a dodatkowo przebudza się Niels Kristian Iversen, który w ostatnim meczu otarł się o "dwucyfrówkę".
Martwić może jedynie sytuacja Bartosza Smektały. W Krośnie był bliski fatalnego występu, ale obronił się zwycięstwem w dwunastym biegu. Miał w tym sezonie kilka momentów, w których udowadniał swoją wartość. Szkoleniowiec PSŻ-u uważa, że kapitanowi potrzeba po prostu więcej spokoju.
- My też mu zaufaliśmy, dając mu szansę w tym wyścigu i bardzo dobrze, że tak się to zakończyło, bo to dla niego impuls, a dla nas radość, że ma ten potencjał i to nie jest koniec Smektały. To tylko chwilowe problemy i jeszcze będzie mocnym punktem drużyny, a wtedy naprawdę będzie bardzo fajnie - mówił trener Eryk Jóźwiak w rozmowie z WP Sportowe Fakty.
Początek meczu z Polonią Piła zaplanowano 4 czerwca o godz. 18. Transmisja meczu dostępna na Canal+ Sport 5.
Awizowane składy na czwartkowe spotkanie:
Hunters PSŻ Poznań
9. Dimitri Berge
10. Bartosz Smektała
11. Niels Kristian Iversen
12. Kacper Pludra
13. Ryan Douglas
14. Kamil Witkowski
15. Antoni Mencel
16.
Polonia Piła
1. Benjamin Basso
2. Emil Maroszek
3. Adrian Cyfer
4. Bartosz Lewandowski
5. Wiktor Jasiński
6. Kacper Teska
7. Tobiasz Jakub Musielak
8.
Komentarze (0)