Wiara Lecha pokazała sporo jakości przeciwko pierwszym rywalom
Wiara Lecha dotychczas pewnie radziła sobie ze swoimi sparingpartnerami. W pierwszym spotkaniu bez większych problemów ograła Red Dragons Pniewy, a w drugim pewnie pokonała Widzew Łódź, a zatem spadkowicza z najwyższej klasy rozgrywkowej. Chociaż nie były to drużyny, które w poprzednim sezonie walczyły o najwyższe cele Kolejorz i tak udowodnił w starciu z Futsalem Leszno, że potrafi grać jak równy z równym nawet z elitarną ekipą.
Przeciwko czwartej najlepszej drużynie sezonu zasadniczego i brązowemu medaliście z 2025 roku Wiarze Lecha udało się osiągnąć względnie satysfakcjonujący remis 2:2. Tamto spotkanie pokazało, że dyspozycja podopiecznych Orlando Duarte stawia ich w gronie pretendentów chcących osiągnąć coś więcej niż miękkie utrzymanie w lidze. Beniaminek mu ku temu wszelkie możliwości, patrząc na jego jakość i doświadczenie poszczególnych zawodników.
Ligowy faworyt do medali pokazał Kolejorzowi najwyższy poziom
Rozpalone oczekiwania kibiców Wiary Lecha przygasiło jednak wczorajsze starcie z inną czołową ekipą ligi czyli Constractem Olsztyn. To starcie miało być najtrudniejszym w całym okresie sparingowym i faktycznie tak było. Drużyna Orlando Duarte musiała się bowiem zmierzyć z trzecią siłą Ekstraklasy w sezonie zasadniczym, która zgarnęła też trzecią lokatę w play-offach. Zespół był zatem na fali, a finał zabrał mu sam Piast Gliwice.
Kolejorz błyskawicznie odczuł trudy pojedynku z tą znakomitą ekipą, bowiem już po pierwszej połowie przyjezdni przegrywali z faworytem 2:0, co z pozoru było dość surrealistycznym widokiem znając szczelność defensywy beniaminka. W przerwie trener jednak zdaje się, że wstrząsnął swoją ekipą, bowiem druga połowa pozwoliła nabrać Wiarze Lecha lepszego rytmu. W efekcie ofensywa wreszcie się przebudziła, a Cepeda i nowy zawodnik pozwolili nawiązać bardziej wyrównaną walkę swoimi trzema golami.
Niestety Constract odpowiedział taką samą liczbą trafień i tym samym Kolejorzowi nie udało się zbić niekorzystnego wyniku. Przyjezdni nie byli w stanie nawet sięgnąć po remis z renomowaną ekipą z Olsztyna, a finalnie końcowy rezultat wyniósł 5:3 dla faworyta. Tym samym bilans Wiary Lecha w trakcie okresu sparingowego wynosi aktualnie 3:1.
Przed beniaminkiem ostatni test. Dziś kibice mogą kupować bilety
Przed Wiarą Lecha pozostał już ostatni test czyli pojedynek z Legią Warszawa na wyjeździe. Poziom emocji przed rozpoczęciem sezonu Ekstraklasy zdaje się tylko wzrastać w ekipie beniaminka, ale stołeczny klub na papierze wydaje się mniej wymagającym rywalem niż Constract Olsztyn. W zeszłym sezonie "Wojskowi" uplasowali się na szóstym miejscu gwarantującym play-offy, ale po trzech meczach odpadli ze wspomnianą wcześniej ekipą już na etapie pierwszej rundy.
Odwieczny rywal Lecha Poznań w ostatnich latach nie osiąga wielkich wyników w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale z jego jakością zdecydowanie trzeba się liczyć. Szczególnie, że kibice ze stolicy Wielkopolski przekonali się o tym jak groźną i doświadczoną drużyną dysponuje przy okazji starcia w Pucharze Polski. Kolejna odsłona prestiżowego starcia między Wiarą Lecha, a Legią Warszawa będzie miała miejsce już za dwa dni 22 sierpnia o 18:00.
Równocześnie przypomnijmy też, że 28 sierpnia startuje też sama liga, w której to Kolejorz zadebiutuje w starciu domowym ze Śląskiem Wrocław. Początek spotkania już o godzinie 20:00.
Jak możemy przeczytać w social-mediach Wiary Lecha, sprzedaż biletów będzie odbywała się online, a ich liczba będzie ograniczona dlatego klub zachęca do szybkich decyzji. Wszystkie najważniejsze kwestie i szczegóły dotyczące wejściówek na mecze FOGO Futsal Ekstraklasy znajdują się na stronie facebookowej: Sekcja Futsalu Wiary Lecha, a dziś pojawi się tam jeszcze aktualizacja informacji organizacyjnych.
Komentarze (0)