reklama

Futsalistki AZS-u UAM-u Poznań wśród najlepszych w Polsce! Rollercoaster emocji w końcówce sezonu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Futsalistki AZS-u UAM-u Poznań wśród najlepszych w Polsce! Rollercoaster emocji w końcówce sezonu - Zdjęcie główne
Autor: Radosław Jurga/RaJu Photography Facebook | Opis: AZS UAM Poznań powraca na podium Ekstraligi Futsalu Kobiet. Zespół trenera Soleckiego wykonał wielką pracę.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
FutsalMiniony sezon był znakomity dla poznańskiego środowiska futsalowego. Tuż po wielkim sukcesie męskiej sekcji Wiary Lecha, jakim był historyczny awans do Ekstraklasy, imponującym osiągnięciem może pochwalić się też zespół AZS-u UAM-u Poznań. Akademiczki pod batutą trenera Oktawiana Soleckiego pokonały wszelkie przeciwności losu i powróciły na podium Ekstraligi Futsalu Kobiet. Walka o ten cel pozostawała zacięta do samego końca rozgrywek.
reklama

Szalona końcówka sezonu w futsalowej Ekstralidze. AZS UAM szczęśliwie zdobywa brąz

reklama

W samej końcówce tego sezonu Ekstraligi rozstrzygnięta była w zasadzie tylko sprawa mistrzostwa i wicemistrzostwa, jak również tego, kto zajmie miejsca od dziewiątego do dwunastego. Złoto w tegorocznych rozgrywkach wywalczył sobie Nowy Świt Górzno, a Rekord Bielsko-Biała musiał zadowolić się srebrem. Lokaty na dole tabeli rozłożyły się natomiast pomiędzy: Silesię Box Siemianowicę, AZS Uniwersytet Warszawski, UKS SMS Łódź i AZS AWF Warszawę. Do samego końca zagadką pozostawał jednak finalny układ miejsc od ósmej do trzeciej pozycji, gdzie każda z ekip miała na tyle zbliżone bilanse, że mogło dojść do przetasowań na ostatniej prostej sezonu.

Ostatecznie najwyższe, trzecie miejsce w tym rozkładzie zajął nie kto inny jak zespół AZS-u UAM-u Poznań. Podopieczne trenera Oktawiana Soleckiego nie spuściły pary ani na moment i przypieczętowały swój sukces pokonując AZS UJD Częstochowa aż 7:1 na własnym terenie! Tym samym gospodynie zesłały rywalki po meczu przy Zagajnikowej na ósme miejsce w tabeli, a było to możliwe dzięki trafieniom: Zuzanny Barthy, Dobrosławy Skorupskiej, Pauli Fronczak, Marty Kosiorek oraz Klaudii Dymińskiej. AZS UAM zaczął ten mecz od straty gola, ale później nie pozostawił już żadnych wątpliwości, co do tego, że zasługuje na medal.

reklama
Rozwiń

Ten mecz szczególnie do udanych zaliczy z pewnością Klaudia Dymińska. Reprezentantka Polski odnotowała w niedzielę hat-tricka, potwierdzając ostatni raz swoją niesamowitą formę na ekstraligowych parkietach. W całym sezonie zdobyła aż 25 goli, co dało jej szóstą lokatę wśród najskuteczniejszych zawodniczek. Bezkonkurencyjne w tej klasyfikacji okazały się futsalistki z Górzna, które zdominowały pierwsze cztery miejsca na czele z Julią Bastą. Klaudia Dymińska mimo wszystko mma powody do radości, a jej znakomity występ z towarzyszącymi problemami zdrowotnymi tylko to potwierdzał. 

To w dużej mierze dzięki jej talentom ofensywnym zespół prowadzony przez Oktawiana Soleckiego mógł cieszyć się statusem trzeciej najlepszej ofensywy w tegorocznych rozgrywkach Ekstraligi Futsalu Kobiet. Wspólnymi siłami akademiczki zdobyły 80 goli, do czego przyczyniły się też trafienia Pauli Froczak czy Dobrosławy Skorupskiej. Zespół z Poznania odzyskał blask w kontekście personaliów, a w poszczególnych meczach potrafiły błyszczeć różne zawodniczki.

reklama

Brązowe medale dla AZS-u UAM-u Poznań były nie tylko efektem pewnego zwycięstwa z ekipą z Częstochowy. Na ostatniej prostej potknęła się także ekipa Rolnika Głogówek, która w tym samym czasie rywalizowała z Rekordem Bielsko-Biała. To właśnie wspomniane ekipy LUKS-u oraz akademiczek do samego końca walczyły ręka w rękę o zajęcie najwyższego miejsca. Szala w postaci jednego punktu przewagi przechyliła się finalnie na korzyść AZS-u UAM-u Poznań, ale na dekorację medalową zawodniczki będą musiały jeszcze poczekać. 

AZS UAM walczy w tym sezonie o najwyższe cele. Znajdują się w elitarnym gronie na różnych frontach

AZS UAM Poznań zakończył sezon z 12 zwycięstwami na koncie, dwoma remisami i ośmioma porażkami. Trzecie miejsce było nieporównywalnie lepszym wynikiem niż ten, który miał miejsce w zeszłym sezonie. Akademiczki musiały odnaleźć się w nowej rzeczywistości po rewolucji kadrowej i przy towarzyszących im problemach zdrowotnych. Dodatkowo w połowie sezonu trenerkę Violettę Biegańską zastąpił wspomniany wcześniej Oktawian Solecki, który siłą rzeczy nie zdołał poukładać na czas nowej drużyny.

reklama

Ten sezon pokazał jednak, że szkoleniowiec wykonał fantastyczną pracę ze swoją drużyną. Kiedy otrzymał wystarczająco dużo czasu w letnim okresie przygotowawczym, a także lepiej zgrał się z drużyną, wszystko zaczęło się układać. Naturalnie pojawiały się trudniejsze momenty, szczególnie na początku tego roku. Jednak już w marcu na pięć kolejek przed końcem AZS-owi UAM-owi udało się pozbierać dzięki kapitalnemu comebackowi w postaci serii zwycięstw.

Rozwiń

Akademiczki osiągały także sukcesy poza Ekstraligą. Zimą tego roku Poznanianki wywalczyły sobie złoto na Akademickich Mistrzostwach Polski, a jakby tego było mało, wciąż pozostają one w grze o medal w Pucharze Polski. Już we wtorek 28 kwietnia o godzinie 17:00 zmierzą się w półfinale przy ulicy Zagajnikowej z Nowym Świtem Górzno. Nie ma wątpliwości, że to gościnie są faworytem, ale zespół akademiczek i tak ma prawo czuć radość przed tym starciem.

W tym wszystkim nie należy także zapominać o obecności przedstawicielek AZS-u UAM-u - Klaudii Dymińskiej i Pauli Fronczak - na mistrzostwach świata na Filipinach. Był to debiut Polek na tej imprezie. Choć nie udało im się sprostać wysokim ambicjom, ich występy dostarczyły mnóstwo powodów do dumy poznańskiemu środowisku sportowemu. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo