Owocny okres przygotowawczy Wiary Lecha. "Widzę spory potencjał "
Wiara Lecha ma za sobą zdecydowanie cięższy okres przygotowawczy niż rok temu. Pomimo tego, że Kolejorz nie zorganizował tego lata turnieju Body Chief Futsal Cup, na którym gościły najlepsze ekipy w kraju, zespół Orlando Duarte zdecydowanie nie odpuszczał na siłowni. Futsaliści robili wszystko, co tylko mogli, by sprostać bardzo wysokim wymogom jakie stawia przed nimi FOGO Futsal Ekstraklasa.
Podkreśla to relacja kapitana Dominika Soleckiego, który mówił nam, że w każdym mikrocyklu treningowym odbywają dwa treningi siłowe i aż siedem jednostek treningowych na hali. To dobitnie podkreślało ogrom pracy, jaki wykonywał zespół w drodze do osiągnięcia jak najlepszych efektów w sparingach, które faktycznie widać było gołym okiem. W meczach z Red Dragons Pniewy i Futsalem Leszno widzieliśmy drużynę, która ewidentnie pokazała ze swojej strony duży progres w kontekście sprawności, dynamiki oraz być może przede wszystkim wytrzymałości. Dodatkowo za tym wszystkim podążała też imponująca technika na parkiecie.
- Intensywność była znacznie wyższa, co wynika z ilości treningów i rozegranych sparingów. Jeśli chodzi o zmęczenie to myślę, że każdy miał odpowiednią ilość czasu na regenerację pomiędzy treningami. Naszym priorytetem jest oczywiście zgranie oraz zrozumienie założeń taktycznych trenera Duarte - zaznacza w rozmowie z nami Dominik Solecki, kapitan Wiary Lecha.
Lider Kolejorza ma w gruncie rzeczy duże powody do zadowolenia, bowiem w dwóch pierwszych sparingach z drużynami ze środka tabeli udało się odnieść pewne zwycięstwa, a przeciwko pretendentowi do najwyższych tytułów z Leszna Wiara wyrwała remis. Optymizm budują nie tylko dobre wyniki, ale również przekonujące występy nowych zawodników. Ich adaptacja do gry w nowym zespole przebiega sprawnie i nikt dotychczas nie odstawał wyraźnie od zeszłorocznych podopiecznych trenera Duarte.
- Widzę spory potencjał w naszym zespole. Jeśli kontuzje będą nas omijać to będziemy w stanie nawiązać walkę z każdym rywalem. Jak na kilka tygodni pracy muszę przyznać, że wszyscy zawodnicy bardzo szybko zaadoptowali się do gry w niebiesko-białych barwach - informuje nas weteran.
Dominik Solecki podkreślił, że klub mocno się postarał, by wzmocnić kadrę w związku ze wspomnianym bardzo dużym przeskokiem na najwyższy poziom rozgrywkowy. W zespole zdecydowanie nie będzie brakować graczy, którzy warunki gry w FOGO Futsal Ekstraklasie znają dobrze lub bardzo dobrze. Mowa tu o Jeffersonie Ortizie, Dmytro Rybitskyim czy Christianie Rodriguezie. Nie wspominając już o weteranach w postaci Łukasza Błaszczyka czy naszego rozmówcy - Dominika Soleckiego.
- Myślę, że każdy zawodnik który znajduje się obecnie w naszej szatni będzie kluczowy. Nie chcę tutaj wskazywać na jednego czy dwóch poszczególnych chłopaków. Nikt w pojedynkę nie będzie w stanie wygrać meczu. Musimy tworzyć kolektyw i walczyć jeden za drugiego na parkiecie. Wtedy jest szansa, że osiągniemy sukces - zwraca uwagę kapitan Wiary Lecha, Dominik Solecki.
Futsaliści idą do przodu mimo problemów. "Filozofia trenera Duarte pozostaje niezmienna"
Aktualnie potencjał Kolejorza mogą stopować tylko problemy zdrowotne. Co prawda Jakub Kozłowski wrócił do gry po tym, gdy uporał się z paskudnie wyglądającym urazem kolana, ale jeszcze nie wszyscy nowi zawodnicy są zdolni do gry. Lider zespołu wierzy, że gdy brakujący futsaliści powrócą do dyspozycji trenera Orlando Duarte, praca na parkiecie będzie o wiele prostsza.
- Obecnie mamy trzech zawodników niezdolnych do gry. Na dniach powinien dołączyć do nas Martin Solzi który zmagał się z lekkim urazem mięśniowym. Dłużej będziemy musieli czekać na dwóch nowych graczy, którzy wymagają jeszcze pracy indywidualnej z fizjoterapeutą. Tak czy inaczej na mecz ze Śląskiem powinniśmy być w komplecie gdyż na mecze trener może powołać dziesięciu zawodników oraz dwóch bramkarzy. Czekamy oczywiście aż trener będzie miał wszystkich zawodników i możliwość rotacji w ciągu sezonu - przekazuje nam Dominik Solecki.
Problemy kadrowe nie sprawiają jednak, że w zespole brakuje ognia. Kapitan nie krył satysfakcji z tego, że nawet pomimo nieobecności zdołano w pewnym momencie odwrócić niekorzystny wynik sparingu przeciwko jednej z najlepszych ekip w Ekstraklasie - Constractowi Olsztyn. Futsaliści byli na tyle zdeterminowani i posiadali w swoich szeregach tak dużo jakości, że w drugiej połowie wyszli z 0:2 na 2:2.
Mniej pozytywów przyniósł sparing z Legią Warszawa, bowiem niestety w dużej mierze postawa niedoświadczonych arbitrów, która prowadziła tamto spotkanie, nie pomogła w dostarczeniu właściwych wniosków. Dość powiedzieć, że Wiara Lecha kończyła tamto spotkanie tylko w sześć osób ze względu na liczbę obejrzanych czerwonych kartek. Pomimo niekorzystnego wyniku i licznych przeciwności losu, Dominik Solecki znów chwalił hart ducha swojej drużyny oraz walkę do końca o każde posiadanie.
- Filozofia trenera Duarte pozostaje niezmienna, nieważne czy są to rozgrywki 1. ligi, Ekstraklasy, Pucharu Polski czy sparingi. Trener oczekuje takiego samego zaangażowania w każdym spotkaniu czy treningu. Chce wygrywać każdy nadchodzący mecz. Chcielibyśmy na pewno w pierwszym sezonie osiągnąć fazę play-off czyli zakończyć pierwszą rundę zasadniczą w najlepszej ósemce - wskazuje kapitan Wiary Lecha.
Kapitan zapowiada inaugurację na dobrym poziomie. "O naszą dyspozycje jestem spokojny"
Kibice Wiary Lecha, którzy w piątek za tydzień zasiądą na trybunach w hali przy ulicy Zagajnikowej zdecydowanie nie powinni narzekać na poziom emocji, ambicji, woli walki i determinacji widząc poczynania beniamika FOGO Futsal Ekstraklasy. Śląsk Wrocław powinien stanowić optymalne wyzwanie na początku rozgrywek. W poprzednim sezonie co prawda utrzymał się w Ekstraklasie, mając tylko sześć punktów przewagi nad strefą spadkową, ale jednocześnie fani Kolejorza mają w pamięci jak bardzo ta ekipa dała się we znaki ich ulubieńcom w barażach w 2025 roku.
Przygotowania lechitów do tego spotkania stoją na najwyższym poziomie, a po słowach Dominika Soleckiego możemy stwierdzić, że morale w drużynie jest dość duże. Kapitan nie obawia się o mentalność, formę i jakość swoich partnerów, a więc teraz należy tylko wykonać plan Orlando Duarte. Przed sympatykami Wiary Lecha szykuje się ciekawe, wyrównane spotkanie, w którym to beniaminek zdecydowanie nie stoi na przegranej pozycji.
- W nadchodzącym tygodniu będziemy starać się udoskonalić naszą grę i być przygotowanym na każdą okoliczność. Rywal ma w swoich szeregach wielu doświadczonych i utalentowanych zawodników. Dodatkowo dla nas będzie to historyczny, pierwszy występ w ramach rozgrywek ekstraklasy. O naszą dyspozycje jestem spokojny. Uważam, że jesteśmy dobrze przygotowani do tego spotkania. Jeśli wrócą do nas kontuzjowani zawodnicy będzie jeszcze lepiej - przekonuje w rozmowie z nami Dominik Solecki.
Jednocześnie przypominamy, że ruszyła już sprzedaż wejściówek na mecz Wiary Lecha ze Śląskiem Wrocław, a więcej informacji na ten temat można znaleźć w klubowych social-mediach, a w szczególności na facebookowym profilu: "Sekcja Futsalu Wiary Lecha".
Komentarze (0)