reklama
reklama

Szalony pomysł Alicji Konieczek. Pięć tysięcy kilometrów w drodze po rekord

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: archiwum prywatne zawodniczki

Szalony pomysł Alicji Konieczek. Pięć tysięcy kilometrów w drodze po rekord - Zdjęcie główne

foto archiwum prywatne zawodniczki

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Lekka atletyka Alicja Konieczek zaczęła rok w imponującym stylu. W ciągu zaledwie tygodnia dwukrotnie poprawiła rekord życiowy w biegu na jedną milę. Aby wystartować w mityngu w Bostonie musiała pokonać 5 tysięcy kilometrów. "Czułam, że złamanie 4:30 jest możliwe, dlatego od razu po starcie w Seattle kupiłam bilet do Bostonu" - opowiada zawodniczka AZS-u Poznań o pomyśle przedostania się z jednego wybrzeża USA na drugi.
reklama

Alicja Konieczek to olimpijka z Tokio, która ma już wypełnione minimum na igrzyska olimpijskie w Paryżu na swoim koronnym dystansie, czyli trzech tysięcy metrów z przeszkodami. W sezonie halowym zawodniczka AZS-u Poznań startuje w biegach na jedną milę. To nieolimpijski dystans, ale w USA, gdzie Konieczek mieszka, bardzo popularny i prestiżowy. Urodzona w Zbąszyniu biegaczka prezentuje na tym dystnasie wyśmienitą formę. 

W poprzedni weekend podczas mityngu halowego w Seattle dystans jednej mili Konieczek pokonała w czasie 4:32.70, czym ustanowiał swój nowy rekord życiowy. Czuła, że jest w stanie pobiec jeszcze szybciej, dlatego wpadła na szalony pomysł.

Sezon halowy jest krótki, a więc nie było na co czekać. Jak pobiegłam 4:32, to wiedziałam, że stać mnie na wiele więcej. Od razu po tym starcie kupiłam więc bilet do Bostonu, aby przebiec się na milę raz jeszcze. Ten dystans jest taki fajny, szybki, krótki i za bardzo nieboli (nie to co przeszkody). A złamanie 4:30 było od zawsze moim marzeniem, a teraz jest rzeczywistością. 

- powiedziała Alicja Konieczek w rozmowie z sportowy-poznan.pl.

Bo w sobotę w Bostonie zawodniczka AZS-u uzyskała czas 4:29,13. Zajęła trzecie miejsce i spełniła swoje marzenie. To nie tylko jej nowy rekord życiowy, ale też drugi czas na tegorocznych listach europejskich. Szybsza o zaledwie 0,11 sekundy była w ostatni wtorek w Ostrawie Francuzka Agathe Guillemot. Rezultat Konieczek jest też czwartym w historii polskiej lekkoatletyki. Do rekordu Lidii Chojeckiej z 2000 roku zabrakło 4,69 sekundy. 

Ostatnio niemożliwe, staję się możliwe. Jestem bardzo wdzięczna za zdrowie, wsparcie sponsora, mojego klubu, PZLA i POSIR-u. Bez niech nie byłoby możliwości podróżowania, a wtedy nie byłoby wyników. Jeszcze jeden start halowy i potem wracam do objętościowych treningów, bo Igrzyska nadchodzą, a cele mam wysokie

- dodała Alicja Konieczek. 

Innym średniodystansowcem AZS-u poznań, który w ten weekend pobił swój rekord życiowy jest Jakub Chmielarz. Startujący ostatni rok w kategorii młodzieżowej (U23) w Rzeszowie przebiegł 800 m w czasie 1:48,33, wygrywając bieg o 0,06 sekundy z Bartoszem Kitlińskim. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama