Dobra forma w Lechu Poznań nie wystarczyła. Selekcjoner znów pominął gracza Kolejorza

Opublikowano:
Autor:

Dobra forma w Lechu Poznań nie wystarczyła. Selekcjoner znów pominął gracza Kolejorza - Zdjęcie główne
Autor: Kacper Paterski | Opis: Ostatnie występy Gurgula okazały się niewystarczające. Wciąż bez uznania w oczach Jana Urbana

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaSelekcjoner Jan Urban ogłosił listę zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie, podczas którego Biało-Czerwoni zmierzą się z Rumunią oraz Szwecją. Będą to niezwykle ważne spotkania w kontekście walki o drugie miejsce w grupie i możliwość rywalizacji w barażach o awans do dywizji A. Tym razem w kadrze nie znalazło się miejsce dla żadnego piłkarza Lecha Poznań.
reklama

Reprezentacja Polski zajmuje obecnie 3. miejsce w tabeli grupy 4 dywizji B Ligi Narodów UEFA z dorobkiem czterech punktów. Biało-Czerwoni wciąż mają szansę na poprawienie swojej pozycji, ale w tym wypadku potrzebują kompletu punktów w ostatnich dwóch spotkaniach. Nadchodzące zgrupowanie może zadecydować o przyszłości Jana Urbana w roli selekcjonera.

Michał Gurgul ponownie poza kadrą Jana Urbana

W piątek, 6 listopada ogłoszono powołania na najbliższe mecze ze Szwecją i Rumunią. Na liście znalazło się trzech debiutantów: Oskar Kubiak, Bartosz Mazurek oraz Łukasz Poręba. W linii ataku pojawił się także Adrian Benedyczak, który w marcu był już w kadrze na mecz z Albanią. Miał przyjechać na zgrupowanie we wrześniu, ale uniemożliwiła to kontuzja. 

reklama

Wśród zawodników, którzy mogli otrzymać szansę debiutu w narodowych barwach zabrakło Michała Gurgul. Obrońca Lecha Poznań rozgrywa bardzo dobry sezon, a jego gra w ostatnich tygodniach zaczyna przynosić coraz bardziej wymierne efekty. 20-latek gra wszystko "od deski do deski", utrzymując wysoki poziom także w europejskich pucharach. W tym sezonie zanotował już 24 mecze we wszystkich rozgrywkach, dołożył cztery asysty.

- Jest do naszej dyspozycji Tymek Puchacz - najbardziej doświadczony ze wszystkich. Potem także Kubiak, Gurgul i jest jeszcze Krzyżanowski, o którym też rozmawialiśmy. Wspomniałeś o Przemku Frankowskim, bo ja też o tym mówiłem - znaleźliśmy lewego obrońcę, gdybyśmy tego potrzebowali. Wydaje mi się, że jest jakimś rozwiązaniem na tej lewej stronie. Co później? Ci zawodnicy, o których rozmawiamy. Mogliśmy wziąć dwóch młodych i jeśli rozmawiamy o tej trójce, to tak naprawdę największe doświadczenie ma Gurgul: gra najdłużej, gra w europejskich pucharach - powiedział trener Jan Urban przy ogłoszeniu powołań.

reklama

Mimo to, nie zdecydowano się na powołanie Gurgula, który w listopadzie najpewniej znajdzie się ponownie w reprezentacji młodzieżowej i zamiast debiutu w kadrze seniorskiej, będzie rywalizował w meczach sparingowych z Norwegią oraz Serbią.

- Nie można wziąć wszystkich. To są zawodnicy, którzy będą walczyli o to miejsce. Na dzień dzisiejszy wybór jest taki, że jest Tymek Puchacz i Oskar Kubiak. Detale o tym zdecydowały, a na kogoś trzeba postawić. Pojawiłyby się też pytania, dlaczego nie ma Oskara, skoro gra w Lidze Mistrzów. Po prostu wybory - uargumentował swoją decyzję Urban.

Dwa lata od pierwszego powołania. Debiut nadal pozostaje marzeniem

Wychowanek Lecha otrzymał już swoją pierwszą nominację w listopadzie 2024 roku, kiedy selekcjonerem Biało-Czerwonych był Michał Probierz. Było to szczególne wyróżnienie dla zawodnika, który jako pierwszy piłkarz z rocznika 2006 został powołany do pierwszej reprezentacji Polski.

reklama

Wówczas 18-letni defensor znalazł się w kadrze na spotkania Ligi Narodów z Portugalią i Szkocją. Nie doczekał się jednak debiutu. W pierwszym meczu nie było go w ogóle w kadrze meczowej, natomiast drugie spotkanie oglądał z perspektywy ławki rezerwowych. Zgrupowanie było dla niego cennym doświadczeniem, choć po powrocie do Poznania nie ukrywał, że liczył na występ w narodowych barwach.

Gurgul podkreślał, że samo powołanie było dla niego dużym wyróżnieniem, ale nie chciałby poprzestać na jednej nominacji i zamierza swoją postawą ponownie zapracować na zainteresowanie selekcjonera. Gdy po dwóch latach wydaje się, że nie może być już bardziej gotowy - wciąż pozostaje mu czekać. 

Lista powołań do reprezentacji Polski na listopadowe mecze z Rumunią oraz Szwecją:

reklama

Bramkarze: Sławomir Abramowicz, Bartłomiej Drągowski, Mateusz Kochalski

Obrońcy: Jan Bednarek, Matty Cash, Przemysław Frankowski, Tomasz Kędziora, Jakub Kiwior, Kamil Piątkowski, Oskar Kubiak, Kacper Potulski, Tymoteusz Puchacz

Pomocnicy: Bartosz Mazurek, Wiktor Nowak, Łukasz Poręba, Marcel Reguła, Michał Skóraś, Sebastian Szymański, Karol Świderski, Kacper Urbański, Nicola Zalewski, Piotr Zieliński

Napastnicy: Adrian Benedyczak, Robert Lewandowski, Mateusz Żukowski

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo