Zwrot akcji ws. byłego gracza Lecha Poznań. Wrócił do klubu po trzech tygodniach

Opublikowano:
Autor:

Zwrot akcji ws. byłego gracza Lecha Poznań. Wrócił do klubu po trzech tygodniach - Zdjęcie główne
Autor: lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka | Opis: Wydawało się, że przygoda wychowanka Lecha Poznań w Łomży dobiegła końca.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaKariera Tymoteusza Klupsia miała potoczyć się zupełnie inaczej. Wychowanek Lecha Poznań, z którym wiązano swego czasu spore nadzieje, dziś próbuje odbudować swoją pozycję na trzecioligowych boiskach. Jego historia wciąż jednak zaskakuje, bo wydawało się, że nie ma przyszłości w ŁKS-ie Łomża. Rozwiązano z nim kontrakt, ale... rozłąka z klubem nie trwała nawet miesiąc.
reklama

Tymoteusz Klupś swoją piłkarską drogę rozpoczął w Akademii Lecha Poznań, w której uchodził za jeden z największych talentów swojego rocznika. Umiejętności prowadziły go przez kolejne szczeble akademii, aż w końcu zapracował na zainteresowanie sztabu pierwszego zespołu. W grudniu 2017 roku został włączony do seniorskiej kadry, a dwa miesiące później zaliczył debiut w Ekstraklasie w meczu z Pogonią Szczecin.

Nie był to wyłącznie epizod, zaś krok ku regularnym występom w niebiesko-białych barwach. Młody skrzydłowy coraz więcej okazji otrzymywał w kolejnym sezonie pod wodzą Ivana Djurdjevicia. Potem stawiali na niego także Adam Nawałka oraz Dariusz Żuraw. Łącznie zanotował 31 spotkań dla Lecha w lidze i zdobył jedną bramkę.

reklama

W styczniu 2020 roku pojawiła się szansa na dalszy rozwój. Klupś został wypożyczony do Piasta Gliwice, czyli ówczesnego mistrza Polski. Miał być tam pierwszoplanowym zawodnikiem i zebrać jeszcze więcej minut, ale nie zdołał na stałe wywalczyć miejsca w składzie. Rozegrał trzy spotkania ligowe, po czym wrócił do Poznania.

Z Ekstraklasy na trzecioligowe boiska

Po zakończeniu wypożyczenia sytuacja zawodnika w Lechu uległa zmianie. Zamiast regularnych występów w pierwszym zespole częściej pojawiał się na boiskach drugoligowych, gdzie wspierał rezerwy klubu. Ani razu nie udało mu się jednak ponownie przebić do "jedynki", dlatego latem 2022 roku przeniósł się do Zagłębia Sosnowiec.

Otrzymał możliwość rywalizacji na zapleczu Ekstraklasy, ale w ciągu dwóch sezonów wystąpił tylko w 28 spotkaniach, a na swoim koncie zapisał jedną bramkę. Obie strony zdecydowały się rozwiązać kontrakt za porozumieniem stron i Klupś wylądował... w trzeciej lidze. Możliwość regularnej gry zapewniła mu Unia Swarzędz. Był to duży ruch dla klubu z Wielkopolski - w przeszłości jako młody talent Klupś był wyceniany nawet na 1,3 mln euro. W sezonie 2024/2025 należał do ważnych postaci zespołu (32 mecze, 4 gole, 8 asyst). 

reklama

ŁKS Łomża - rozstanie i błyskawiczny powrót

W styczniu 2026 roku Klupś zdecydował się na kolejną zmianę otoczenia. Jego pozyskanie oficjalnie ogłosił ŁKS Łomża, a zatem piłkarz wciąż obracał się w realiach trzecioligowych. W nowym zespole szybko pokazał, że nadal może mieć sporo do zaoferowania. Wiosną zdobył trzy bramki i dołożył dwie asysty, pomagając drużynie w wywalczeniu miejsca w barażach o awans na szczebel centralny. W decydującym spotkaniu lepszy okazał się jednak Górnik Polkowice.

Po zakończeniu sezonu w Łomży doszło do dużych zmian kadrowych. Klupś pozostał jednak w drużynie i nadal potrafił zaznaczyć swoją obecność na boisku - został nawet kapitanem zespołu. Klub znalazł się jednak w trudnym położeniu, a w tym sezonie jeszcze nie wygrał spotkania. Niespodziewanie w połowie października poinformowano o zakończeniu współpracy z wychowankiem Lecha Poznań.

reklama

Nie minęło jednak dużo czasu, Klupś nie znalazł zatrudnienia w innym klubie, a obie strony... ponownie doszły do porozumienia i podpisały kontrakt do końca bieżącego sezonu.

ŁKS szuka sposobu na wyjście z kryzysu

W ostatnich tygodniach w Łomży nastąpiły kluczowe zmiany w zarządzie, dołączył także nowy dyrektor sportowy. Powrót 26-latka nie jest jedynym ruchem kadrowym ŁKS-u w ostatnich dniach. Do drużyny dołączył również Jakub Nowakowski, który ma na koncie 18 występów w Ekstraklasie oraz 42 spotkania na poziomie Betclic 1. Ligi. Oba transfery mają pomóc w odwróceniu niekorzystnego trendu - klub zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Betclic 3. Ligi gr. I.

Dla Klupsia będzie to kolejna próba ustabilizowania swojej kariery. Jeszcze kilka lat temu występował na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce i był uznawany za jeden z największych talentów w kraju. Dziś jego rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Czy ponowny powrót do ŁKS-u okaże się dobrym rozwiązaniem zarówno dla zawodnika, jak i klubu?

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo