Poznański klub nie kazał długo czekać swoim kibicom na kolejne transferowe ogłoszenie. Tym razem wybór padł na zawodnika z Wielkiej Brytanii, który w ostatnich sezonach zdążył wyrobić sobie dobrą markę na zapleczu PGE Ekstraligi. Sprowadzenie Toma Brennana to ważne wzmocnienie formacji seniorskiej "Skorpionów". Brytyjczyk ma stać się jednym z liderów gotowych do zastąpienia Ryana Douglasa.
Długa droga do regularności. Rozwinął się pod skrzydłami... obecnego trenera "Skorpionów"
Początki Toma Brennana w polskiej lidze nie były łatwe. Pierwszy kontrakt nad Wisłą podpisał przed sezonem 2021, wiążąc się z H. Skrzydlewska Orłem Łódź. Nie doczekał się jednak debiutu w tamtej kampanii. Pierwsze ligowe doświadczenia zebrał dopiero rok później, reprezentując Kolejarza Rawicz na najniższym szczeblu rozgrywkowym (ówczesna 2. Liga Żużlowa).
Brytyjczyk wykorzystał otrzymaną szansę i w ośmiu spotkaniach wypracował średnią 1,818 punktu na bieg. Nie wystarczyło to jednak, aby przekonać do siebie sztab szkoleniowy łódzkiej drużyny, a po powrocie do Orła w sezonie 2023 pełnił przede wszystkim funkcję rezerwowego.
Przełomem okazał się kolejny rok, gdy na żużlowca postanowiono postawić w Wybrzeżu Gdańsk, obsadzając go w roli zawodnika U24. Brytyjczyk otrzymał zdecydowanie więcej okazji do jazdy i mógł już regularnie zbierać doświadczenie na poziomie Metalkas 2. Ekstraligi. Drużynę prowadził wtedy Eryk Jóźwiak, a więc obecny szkoleniowiec Hunters PSŻ-u Poznań. Choć gdańszczanie nie zdołali uchronić się przed spadkiem, sam zawodnik pozostawił po sobie pozytywne wrażenie.
Błysnął już na zapleczu Ekstraligi. Teraz chce odbudować formę po słabszym sezonie
Dobra postawa na północy kraju sprawiła, że trafił do Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Szybko okazało się, że jego rola w zespole może być znacznie większa niż zakładano. Brennan stał się jednym z najważniejszych ogniw drużyny, wielokrotnie biorąc na siebie odpowiedzialność za wynik spotkania.
Liczby były najlepszym potwierdzeniem jego postępów. W sezonie 2025 wystąpił we wszystkich 18 meczach Polonii, zdobywając łącznie 139 punktów i wygrywając 23 wyścigi. Jego średnia wyniosła 1,987 punktu na bieg, co dało mu 13. miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników całej ligi. Jego waleczność, ambicja i coraz większa pewność siebie na torze sprawiły, że stał się jednym z ciekawszych nazwisk na rynku transferowym.
Mimo propozycji z innych klubów, przekonano go do pozostania w Bydgoszczy. Sytuacja jednak znacząco się zmieniła, bo po przekroczeniu limitu U24 Brennan musiał rywalizować o miejsce w składzie jako pełnoprawny senior. W bydgoskim zespole konkurencja była bardzo duża, a działacze dysponowali większą liczbą zawodników niż miejsc w podstawowym zestawieniu.
Brytyjczyk wystąpił w pierwszych trzech spotkaniach, m.in. przeciwko "Skorpionom" (wykręcił wynik 6+1). W kolejnych tygodniach stracił miejsce w drużynie i przez znaczną część rozgrywek pełnił rolę zawodnika oczekującego. Do składu powrócił w sierpniu w pojedynku z Łodzią. Poza tym ścigał się głównie w Wielkiej Brytanii, reprezentując barwy Ipswich Witches. W efekcie sezon 2026 nie pozwolił mu w pełni zaprezentować swoich możliwości.
W Poznaniu wierzą, że regularne występy pozwolą zawodnikowi osiągnąć formę z sezonu 2025. Jeśli Brennan odzyska tamtą dyspozycję, "Skorpiony" mogą mieć bardzo mocny punkt zespołu w walce o fazę play-off.
- Jestem naprawdę szczęśliwy, że mogę dołączyć do PSŻ-u. Nowy rozdział w mojej karierze i wyzwanie, na które z niecierpliwością czekam na torze. Zawsze cieszyłem się, odwiedzając to miejsce. W poprzednim sezonie otarli się o Ekstraligę, a ja chce pomóc im osiągnąć ten cel w 2027 roku. Jestem podekscytowany tym, że będę mógł niedługo spotkać fanów, pracować z zespołem i dawać z siebie 100 proc. - napisał 25-latek w mediach społecznościowych.
To drugi transfer w trwającym okienku, a wcześniej klub ogłosił pozyskanie Oskara Hurysza. Wśród seniorów pozostali także Bartosz Smektała i Dimitri Berge. Do zespołu ma dołączyć również Kai Huckenbeck, z którym Brytyjczyk miał okazję jeździć w Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Formację juniorską utworzą Kacper Teska, Kamil Witkowski oraz Tobiasz Jakub Musielak.
Komentarze (0)