reklama

Ikona Lecha Poznań zakotwiczy u wielkiego rywala? Ruchy transferowe nabierają tempa!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ikona Lecha Poznań zakotwiczy u wielkiego rywala? Ruchy transferowe nabierają tempa! - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Doświadczony piłkarz Lecha ma szansę zakotwiczyć u jednego z największych rywali w PKO BP Ekstraklasie?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNajbliższa przyszłość Antonio Milicia wciąż pozostaje nierozstrzygnięta. Pierwotne zapowiedzi wskazywały na to, że piłkarz ułoży sobie życie poza Polską, ale jak widać kluby z PKO BP Ekstraklasy nie próżnują na rynku transferowym. 32-letni Chorwat budzi zainteresowanie także u jednego z największych rywali Kolejorza. Dzisiaj w obiegu medialnym pojawiły się nowe informacje dotyczące obecnej sytuacji trzykrotnego mistrza Polski.
reklama

Rywal Lecha Poznań widzi jego legendę w swoich szeregach. Jest na to szansa?

reklama

Po ostatnim sezonie mistrzowskim Antonio Milić uznał, że to dobry czas, by opuścić stolicę Wielkopolski i spróbować w karierze nowych wyzwań. Władze Lecha Poznań mocno zabiegały o to, by Chorwat pozostał w klubie na dłużej, wspierając go na drodze do upragnionej Ligi Mistrzów jednak stoper wybrał inaczej. Piłkarz nie zaakceptował niższej oferty finansowej i mocno liczy na to, że w tegorocznym letnim oknie transferowym uda mu się zrealizować super transfer na wschód, gdzie będzie mógł grać za lepsze pieniądze w dobrych klubach z Turcji czy Arabii Saudyjskiej. Póki co w przestrzeni medialnej nie ma jednak póki co mowy o jakichkolwiek konkretnych działaniach w tym kierunku.

O wiele głośniej robi się na temat zainteresowania ze strony polskich klubów, które jak się okazuje podejmują konkretne działania w sprawie Antonio Milicia. Dziś rano Piotr Koźmiński poinformował o tym, że Pogoń Szczecin w ostatnim czasie prowadziła rozmowy z doświadczonym Chorwatem w sprawie potencjalnej wspólnej przyszłości. Oprócz 32-latka w grę wchodziła także opcja podpisania umowy z Radoslavem Pankovem, który niedawno rozstał się z Legią Warszawa. 

reklama

Widok Antonio Milicia w trykotach "Dumy Pomorza" z pewnością byłby surrealistycznym widokiem dla niejednego kibica Kolejorza, ale wiele wskazuje na to, że Pogoń Szczecin już zakończyła temat transferu doświadczonego, środkowego obrońcy. Zostanie nim 28-letni Węgier Attila Szalai, który przez ostatnie pół roku reprezentował barwy właśnie drużyny z północy kraju. Jak podaje Piotr Koźmiński, Szalai podpisze trzyletni kontrakt z Pogonią z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. Piłkarz wnosił do drużyny wszystko to czego potrzebowała na pozycji stopera: spokój, jakość i być może przede wszystkim pewność siebie. To on w najbliższym sezonie będzie twarzą defensywy Pogoni Szczecin i jednym z jej najważniejszych punktów.

Furtka dotycząca przenosin Antonio Milicia nie wydaje się jednak całkowicie zamknięta. Dziennikarz "Radia Szczecin" Daniel Trzepacz poinformował dziś rano, że Pogoń Szczecin zaplanowała w ten weekend testy medyczne dla jeszcze jednego środkowego obrońcy, którego tożsamość na razie pozostaje tajemnicą. 

reklama

Beniaminek jest gotowy zapłacić duże pieniądze za stopera? To mógłby być znakomity wybór

Temat przenosin Antonio Milicia do zespołu Pogoni Szczecin jest zatem wyjątkowo gorący, a w Polsce nie brakuje także innych chętnych do walki o podpis trzykrotnego mistrza kraju. Plotki transferowe niedawno donosiły chociażby o tym, że po chorwackiego stopera może sięgnąć... beniaminek tegorocznych rozgrywek Ekstraklasy! 

Wieczysta Kraków zdecydowanie nie narzeka na poziom finansowania, co widać już po pierwszych transferach. Obecnie Krakowianie sprowadzili już: Christophera Lungoyia z przeszłością w Porto i Juventusie, obrońcę Zrinjskiego Mostaru Duje Dujmovica czy chociażby dobrze znanego z ekstraklasowych boisk Bena Ledermana. Milić miałby stanowić uzupełnienie składu po odejściu doświadczonego Michała Pazdana. Chorwat znakomicie zna warunki PKO BP Ekstraklasy, rozgrywając w niej dotychczas aż 139 spotkań, a więc w ekipie Wieczystej Kraków mógłby zdecydowanie stanowić wartość dodaną. 

reklama

Piotr Koźmiński jest wręcz pewien, że pieniądze w kwestii zatrudnienia Antonio Milicia nie stałyby na przeszkodzie. Zdaniem dziennikarza Wojciech Kwiecień spokojnie mógłby sprostać wymaganiom finansowym Chorwata i potwierdzić, że klub stać na jego usługi. Biznesman zamierza przeznaczyć spore środki na wzmocnienia beniaminka Ekstraklasy, a Antonio Milić pasowałby w teorii jak ulał do jego planów. Wydaje się jednak, że wszystko zależy od tego czy nie nadejdzie tzw. "złoty strzał" z Bliskiego Wschodu. Tamten kierunek póki co jest priorytetem Chorwata, który dla Lecha Poznań rozegrał 179 meczów, strzelając w nich jedenaście goli i notując osiem asyst. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo