O tym wiedzieliśmy już przed losowaniem
Lech Poznań już za nieco ponad miesiąc przystąpi do gry w europejskich pucharach. Kolejorz ponownie rozpocznie swoje zmagania od II rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów, a pierwszego rywala poznał w wyniku tradycyjnego losowania. Jeszcze przed oficjalną ceremonią UEFA przygotowała tzw. koszyki geograficzne i tym samym okroiła listę potencjalnych przeciwników, na których mogli trafić podopieczni trenera Nielsa Frederiksena. Mistrzowie Polski trafili do grupy północnej, a na wspomnianej liście znaleźli się
- zwycięzca pary FC Ararat-Armenia (Armenia) - Riga FC (Łotwa)
- zwycięzca pary KI Klaksvik (Wyspy Owcze) - FC Atert Bissen (Luksemburg)
- zwycięzca pary S.S. Tre Fiori F.C. (San Marino) - Larne FC (Irlandia Północna)
- zwycięzca pary Sabah FC (Azerbejdżan) - The New Saints FC (Walia)
- Aarhus GF (Dania)
- Mjallby AIF (Szwecja)
Spośród wymienionych drużyn za najgroźniejsze uważano ekipy skandynawskie. Aarhus GF to zespół, który dość sensacyjnie wygrał mistrzostwo Danii, wyprzedzając m.in. FC Midtjylland oraz Brondby. Mjallby AIF to zdecydowanie jeszcze większa niespodzianka i absolutny debiutant w europejskich pucharach. Mistrzostwo Szwecji jest dla nich pierwszym trofeum w historii klubu. Na obie drużyny nie chciał trafić też Niels Frederiksen, który wspominał o tym już po zakończeniu poprzedniego sezonu, gdy było wiadomo, kto triumfował we wspomnianych ligach.
- Aarhus, mistrz Danii. Znam ich bardzo dobrze, to bardzo silna drużyna. Jedyny powód, przez który jest wśród nierozstawionych, to brak gry w Europie przez ostatnich 20 lat. Gdybyśmy na nich trafili, szanse oceniłbym 50/50. Mocne jest też Mjallby ze Szwecji i Thun, mistrz Szwajcarii - wspominał szkoleniowiec w rozmowie z Przemysławem Langierem z Interii.
Poznaliśmy pierwszego rywala Lecha Poznań na drodze do LM
Chwilę po godz. 12 mistrzowie Polski dowiedzieli się, z kim przyjdzie im zagrać w II rundzie el. Ligi Mistrzów. Podopieczni trenera Nielsa Frederiksena zmierzą się właśnie ze wspomnianym Aarhus GF, a więc będzie to dla niego okazja na tymczasowy powrót do ojczyzny.
Pierwszy mecz odbędzie się w dniach 21 lub 22 lipca w Danii, a rewanż zostanie rozegrany 28 lub 29 lipca przy Bułgarskiej. Stawką będzie awans do III rundy i wykonanie pierwszego kroku w kierunku wymarzonej Champions League. Warto dodać, że wygranie tego dwumeczu gwarantuje Kolejorzowi min. udział w fazie ligowej Ligi Konferencji.
Komentarze (0)