Lech Poznań z wyróżnieniami na gali tygodnika "Piłka Nożna". Lider Kolejorza zaskoczył pięknymi słowami po polsku!

Opublikowano:
Autor:

Lech Poznań z wyróżnieniami na gali tygodnika "Piłka Nożna". Lider Kolejorza zaskoczył pięknymi słowami po polsku! - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Lech Poznań znów wyróżniony na początku 2026 roku. Tym razem w skali ogólnopolskiej.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPoczątek 2026 roku jest dla przedstawicieli Lecha Poznań równoznaczny ze zbieraniem plonów z fantastycznego sportowo 2025 roku. W sobotni wieczór okazało się, że zdobyli oni jeszcze dwie inne ,ważne nagrody tym razem na gali tygodnika „Piłka Nożna”. Ogólnopolski konkurs był tym bardziej wyjątkowy, że w naszym języku przemówił lider Kolejorza, któremu zdecydowanie to się nie zdarza.
reklama

Bez zaskoczenia na gali tygodnika "Piłka Nożna". Mistrzowie Polski nagrodzeni

Lech Poznań powtórzył swój sukces sprzed kilku dni, kiedy to został uhonorowany tytułem najlepszej drużyny roku w Wielkopolsce. Teraz mistrzowie Polski rozszerzyli to osiągnięcie już na cały kraj. Wśród nominowanych drużya były także ta należące do Rakowa Częstochowa oraz Jagiellonii Białystok - srebrnych i brązowych medalistów poprzedniego sezonu. Mistrzowie Polski okazało się decydującym argumentem nawet mimo tego, że "Jaga" jeszcze w tym roku dotarła do ćwierćfinału Ligi Konferencji i 1/8 finału Pucharu Polski. 

reklama

Piłkarze Kolejorza zgarnęli oprócz tytułu na koniec sezonu Ekstraklasy jeszcze nagrody indywidualne dla najlepszego bramkarza, najlepszego pomocnika i najlepszego trenera. To jasno wskazywało na siłę zespołu Kolejorza. Prezentował on też fantastyczne wyniki w lidze na koniec rozgrywek: byli najlepszą ofensywą z dorobkiem 68 goli i drugą najlepszą defensywą ze stratą ośmiu goli do Rakowa.

W nowym sezonie, również w 2025 roku, Lech Poznań utrzymał się w grze na trzech frontach: awansowali do 1/16 finału Ligi Konferencji razem z Rakowem Częstochowa i rywalizowali wraz z nimi na etapie ćwierćfinału Pucharu Polski. Dodatkowo obie ekipy utrzymywały się w górnej części tabeli PKO BP Ekstraklasy. To podkreśla szczególnie jakość Kolejorza, który po zdobytym mistrzostwie nie spoczął na laurach, a wręcz przeciwnie. 

reklama

Mikael Ishak zdeklasował konkurencję. Szwedzki napastnik zasłużenie tryumfuje!

Drugą i ostatnią kategorią, w której zwyciężył przedstawiciel Lecha Poznań był "obcokrajowiec roku". Trofeum otrzymał rzecz jasna Mikael Ishak, a jego rywalami byli inni najlepsi strzelcy czołowych drużyn Ekstraklasy: Jonatan Braut Brunes z Raków Częstochowa oraz Jesus Imaz z Jagiellonii Białystok. Tu jednak nie było mowy o wyrównanych szansach. Ishak na koniec poprzedniego sezonu PKO BP Ekstaklasy został drugim najlepszym strzelcem z 21 golami. Imaz, który był czwarty miał ich 16 a Brunes 14. 

Sukcesy Ishaka w Ekstraklasie to jednak tylko wierzchołek góry lodowej jego osiągnięć. Piłkarz hurtowo zbierał wyróżnienia także w kontekście rozgrywek europejskich: był w pierwszej dziesiątce najskuteczniejszych weteranów po 30 roku życia, a także zajmował wysokie miejsce w kontekście najwyższych wyników strzeleckich w 2025 roku.

reklama

"Król" jako pierwszy zagraniczny zawodnik w Lechu Poznań awansował też do grona zawodników, którzy przekroczyli pułap 100 goli w klubie. Do tej pory w XXI wieku tej sztuki dokonał tylko Piotr Reiss. Na wiosnę 2025 roku odegrał rzecz jasna kluczową rolę prowadząc Kolejorza do mistrzostwa. Szwedzki napastnik trafiał wtedy 11 razy, a od końca marca do początku maja zaliczył serię aż sześciu meczów z przynajmniej jedną bramką. 

W tym sezonie, a tym samym w drugiej części 2025 roku Mikael Ishak uplasował się również na pierwszych miejscach klasyfikacji strzeleckich w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów, a także w rundzie zasadniczej Ligi Konferencji. Na obecnym etapie rozgrywek Ekstraklasy jest drugim najlepszym strzelcem z 10 trafieniami i stratą zaledwie trzech do lidera. Nagroda dla najlepszego, zagranicznego zawodnika jest oczywista. Kibice Lecha Poznań są obecnie świadkami jego najlepszego sezonu w karierze.

reklama

Mikael Ishak zdobył tę statuetkę po raz drugi, a oprócz niego tą nagrodą indywidualną mogło się poszczycić w przeszłości tylko dwóch innych zawodników Kolejorza: Semir Stilić w 2008 roku oraz Manuel Arboleda w 2010 roku. Już wkrótce napastnik będzie miał okazję świętować najpewniej kolejne wielkie osiągnięcie czyli 200 rozegranych spotkań w koszulce Kolejorza. Ten moment nastąpi już za dwa mecze.

Mikael Ishak podziękował wszystkim za swój sukces. Wiemy, co powiedział po Polsku! 

Mikael Ishak nie mógł się pojawić osobiście na gali w związku ze zgrupowaniem Lecha Poznań w Abu Zabi, ale połączył się online z hotelu, w którym przebywał z drużyną. Oprócz złożonych podziękowań odpowiadał na kilka pytań w tym także o to, który moment 2025 zapadł mu najbardziej w pamięć. Dla Szweda był to mecz z Piastem, który zadecydował o mistrzostwie. Zapytany również o cel w Lidze Konferencji piłkarz stwierdził z uśmiechem, że chce, aby jego drużyna po prostu zaszła jak najdalej. 

Piłkarz niemal równocześnie na swoim profilu na Instagramie opublikował także dedykowany post, w którym dziękował każdemu za wsparcie w drodze do tej nagrody. W sekcji komentarzy gratulacje z powodu wielkiego sukcesu złożyli mu chociażby: Jesper Karlstrom, Barry Douglas, Bartosz Salamon, a nawet... Muhammad Awwad! 

- Jestem bardzo szczęśliwy i wdzięczny za zdobycie nagrody „Najlepszego gracza 2025” po raz drugi. Przede wszystkim dziękuję mojemu Panu i Zbawicielowi Jezusowi Chrystusowi, mojej żonie i dzieciom - dziękuję za bezwarunkową miłość i wsparcie. Mojej mamie i tacie oraz moim braciom dziękuję za to, że zawsze we mnie wierzycie. Klubowi dziękuję za zaufanie. Dla fanów, wielkie dzięki! Sprawiacie, że ten klub jest naprawdę wyjątkowy. Wszystkim trenerom dziękuję za niesamowitą ciężką pracę jaką wkładacie każdego dnia. Dziękuję też moim kolegom z drużyny, chcę się z wami podzielić tą nagrodą - pisał napastnik w mediach społecznościowych.

Rozwiń

Żona zawodnika podczas przemówienia podkreśliła, że w Polsce cała rodzina czuje się jak w domu. Sam piłkarz zaskoczył wszystkich pod koniec swojego uhonorowania, kiedy to prowadząca galę poprosiła zapytała legendę Lecha o kilka słów w naszym języku z okazji swojego wielkiego wyróżnienia. Piłkarz nie słynie z wypowiedzi po polsku, ale ku zdziwieniu wszystkich powiedział przed kamerami: "Kocham cię rodzino", czym wywołał burzę oklasków.

Rozwiń

Żona legendy Kolejorza z uśmiechem dzieliła się tym, że w ich domu po polsku zdecydowanie najlepiej mówią ich synowie. To właśnie na półkę w pokoju młodszego z nich - Noaha - trafi trofeum zdobyte przez Mikaela Ishaka. Pierwsze z nich otrzymał od ojca najstarszy syn -Leon.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo