Ostatni mecz przed przerwą reprezentacyjną
Z racji, że po niedzielnym starciu z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza podopiecznych Nielsa Frederiksena czekają dwa tygodnie przerwy spowodowane przerwą na mecze reprezentacji, spodziewamy się, że duński szkoleniowiec postawi na najmocniejszy możliwy skład - tym bardziej, że ewentualne zwycięstwo byłoby olbrzymim krokiem w kierunku obrony mistrzowskiego tytułu. Między słupkami stanie, co oczywiste, podstawowy golkiper Kolejorza, Bartosz Mrozek, który we wrześniowym meczu z beniaminkiem z Niecieczy zaliczył pierwsze ligowe czyste konto w obecnych rozgrywkach.
Roszad względem czwartkowej rywalizacji z Szachtarem z pewnością można spodziewać się natomiast w linii obrony. Z racji, że w przerwie meczu boisko opuścił mający problemy żołądkowe Robert Gumny, wydaje nam się, że w spotkaniu z Bruk-Bet Termalicą od 1. minuty wystąpić może Joel Pereira. Duet stoperów stworzą rzecz jasna Wojciech Mońka i Antonio Milić, a zawieszonego Joao Moutinho zastąpi Michał Gurgul, który dwa ostatnie mecze rozpoczął na ławce rezerwowych.
Z racji, że do gry wciąż niegotowi są Radosław Murawski i Filip Jagiełło, a zawodnicy, którym Niels Frederiksen dał szansę w starciu z Szachtarem, zaprezentowali się z naprawdę świetnej strony, przewidujemy, że duet środkowych pomocników ponownie stworzą Antoni Kozubal oraz Gisli Thordarson, a nieco wyżej, na pozycji numer "10", zagra występujący w ostatnich tygodniach głównie w roli "ósemki" Pablo Rodriguez.
Zakładamy również, że duński szkoleniowiec ponownie zdecyduje się na wymianę obu skrzydłowych. Miejsce Taofeeka Ismaheela i Luisa Palmy powinni zatem zająć Ali Gholizadeh oraz Leo Bengtsson. Oczywista wydaje się zaś obsada pozycji numer "9" - jesteśmy bowiem przekonani, że zagra na niej Mikael Ishak, który trafiał do siatki w trzech ostatnich meczach.
Przewidywany skład Lecha Poznań na mecz z Bruk-Bet Termalicą:
Bartosz Mrozek - Joel Pereira, Wojciech Mońka, Antonio Milić, Michał Gurgul - Antoni Kozubal, Gisli Thordarson - Ali Gholizadeh, Pablo Rodriguez, Leo Bengtsson - Mikael Ishak
Komentarze (0)