Mocne słowa bramkarza Sokoła Kleczew zawieszonego przez PZPN! „Jakbym powiedział, że nie obstawiałem, to bym skłamał”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Mocne słowa bramkarza Sokoła Kleczew zawieszonego przez PZPN! „Jakbym powiedział, że nie obstawiałem, to bym skłamał” - Zdjęcie główne
Autor: Remigiusz Szwarc | Opis: Zawieszenie, bukmacherka i PZPN. Sebastian Szabłowski szczerze o kulisach sprawy

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaSebastian Szabłowski, bramkarz Sokoła Kleczew, został zawieszony przez PZPN w związku z podejrzeniem ustawienia meczu z Rekordem Bielsko-Biała (1:2). W czasie obowiązywania środka zapobiegawczego zawodnik udzielił naszej redakcji obszernego wywiadu, w którym po raz pierwszy publicznie odniósł się m.in. do kwestii zakładów bukmacherskich, przyznając, że w przeszłości obstawiał mecze piłkarskie. O szczegółach w poniższym artykule.
reklama

Bramkarz Sokoła Kleczew, Sebastian Szabłowski po meczu z Rekordem Bielsko-Biała został zawieszony przez PZPN w związku z podejrzeniem match-fixingu. Zawieszenie obowiązuje obecnie do 11 marca 2026 roku, a postępowanie opiera się na analizie wielu przesłanek, a nie jednego materiału dowodowego. Równolegle prowadzone jest postępowanie przygotowawcze pod nadzorem prokuratury, w którym na obecnym etapie nikomu nie postawiono zarzutów. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

reklama

„Nie mam nic przeciwko zakładom bukmacherskim”

Podczas wywiadu zapytaliśmy bramkarza Sokoła Kleczew o podejście do zakładów bukmacherskich - zarówno jako zawodnika, jak i osoby funkcjonującej w środowisku piłkarskim. Sebastian Szabłowski nie ukrywał, że nie postrzega ich jako zjawiska negatywnego.

- Szczerze mówiąc, ja nie mam nic do zakładów buchmarskich. Są przecież sponsorami, czy to na koszulkach różnych klubów, są też reklamowani bardzo głośno w mediach społecznościowych, w telewizji, więc jest o nich wszędzie głośno - powiedział Sebastian Szabłowski.

reklama

Zawodnik zaznaczał również, że jego zdaniem obstawianie spotkań najwyższych lig zagranicznych przez piłkarzy nie musi automatycznie oznaczać naruszenia zasad.

- Nie mam nic przeciwko, żeby nawet zawodnik, piłkarz sobie zagrał jakiś zakład - na przykład na Real Madryt albo Manchester City, bo przecież jaki mamy wpływ na to - dodał bramkarz Sokoła Kleczew.

Przyznanie się do obstawiania meczów

W trakcie rozmowy padło z naszej strony jednoznaczne pytanie: czy może jasno powiedzieć, że nigdy nie obstawiał żadnego zakładu bukmacherskiego na wydarzenia piłkarskie. Odpowiedź Sebastiana Szabłowskiego była szczera i bezpośrednia.

reklama

 - Jakbym powiedział, że nie obstawiałem, no to oczywiście bym skłamał, bo na pewno niejednokrotnie zdarzyło się jakiś mecz obstawić - odpowiada Szabłowski.

Jednocześnie bramkarz Sokoła Kleczew stanowczo zaprzeczył, by kiedykolwiek obstawiał spotkania z udziałem swojego zespołu lub mecze, w których sam występował.

reklama

- Na pewno nie obstawiłem meczu na siebie. Broń Boże. (…) Nigdy nie obstawiałem meczu swojego zespołu - podkreślił.

ZAPOWIEDŹ WYWIADU PONIŻEJ

Co mówią przepisy PZPN?

Zgodnie z Regulaminem Dyscyplinarnym Polskiego Związku Piłki Nożnej, kwestie związane z zakładami bukmacherskimi są jednoznacznie uregulowane. Art. 80 regulaminu stanowi, że uczestnictwo osób podlegających przepisom PZPN w zakładach bukmacherskich (zarówno w kraju, jak i za granicą) odnoszących się do wszystkich meczów piłkarskich, może skutkować nałożeniem surowych sankcji dyscyplinarnych.

Wśród możliwych kar wymieniane są m.in.: kara pieniężna, zawieszenie lub pozbawienie licencji, czasowy zakaz udziału w działalności związanej z piłką nożną, a w skrajnych przypadkach nawet wykluczenie z PZPN.

Krytyczna ocena zakazu

Szabłowski odniósł się również do faktu, że obowiązujące przepisy związkowe zabraniają piłkarzom uczestnictwa w zakładach bukmacherskich dotyczących jakichkolwiek meczów piłkarskich.

- No jest to zabronione, ale dla mnie jest to trochę głupotą, że jest to zabronione. Raczej to nikomu nic nie zaszkodzi postawić sobie, że tak powiem jakąś taką większą taśmę za dyszkę - powiedział Szabłowski.

Warto podkreślić, że samo przyznanie się zawodnika do obstawiania meczów piłkarskich nie jest równoznaczne z ustawianiem spotkań ani wpływaniem na ich przebieg. Są to odrębne kwestie, regulowane innymi przepisami i oceniane przez różne instytucje.

Jak informowaliśmy wcześniej, zarówno postępowanie karne prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej, jak i postępowanie dyscyplinarne w strukturach PZPN, pozostają w toku, a na obecnym etapie nikomu nie przedstawiono zarzutów. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

Pełny wywiad dostępny na kanale YouTube

Do tematu zakładów bukmacherskich, meczu z Rekordem Bielsko-Biała oraz materiałów, które stały się przedmiotem analiz PZPN, Sebastian Szabłowski odnosi się znacznie szerzej w pełnym wywiadzie. Całą rozmowę można zobaczyć tutaj. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo