Frederiksen czeka na pierwsze zwycięstwo z Rakowem
Niedzielne starcie z Rakowem Częstochowa będzie niezwykle istotne dla Lecha Poznań z wielu różnych powodów - tym oczywistym bez wątpienia jest pokonanie bezpośredniego rywala w walce o mistrzowski tytuł i odskoczenie mu w ligowej tabeli. Warto jednak zaznaczyć, że Nielsowi Frederiksenowi podczas swojego pobytu w klubie ze stolicy Wielkopolski jeszcze ani razu nie udało się pokonać zespołu ze Śląska.
W poprzednim sezonie Kolejorz najpierw bezbramkowo zremisował w Częstochowie, a następnie przegrał przed własną publicznością po golu Stratosa Svarnasa. W obecnych rozgrywkach - pomimo dwubramkowego prowadzenia - roztrwonił przewagę, ostatecznie dzieląc się na wyjeździe punktami z drużyną prowadzoną wówczas jeszcze przez Marka Papszuna.
Honduranin w centralnej części boiska
Pomimo, że Lecha Poznań czeka w najbliższym czasie prawdziwy maraton spotkań, każde z nich będzie dla aktualnych mistrzów Polski niezwykle istotne. Możemy spodziewać się więc, że w niedzielne popołudnie trener Niels Frederiksen desygnuje do gry najsilniejszy możliwy skład. Między słupkami stanie rzecz jasna znajdujący się w doskonałej dyspozycji Bartosz Mrozek, który w ostatnich pięciu meczach aż czterokrotnie zachowywał czyste konto.
Choć znakomity początek rundy wiosennej notuje również Robert Gumny, wydaje nam się, że w starciu z Rakowem duński szkoleniowiec postawi na Joela Pereirę, który zaprezentował się ze świetnej strony w czwartkowym rewanżu z KuPS Kuopio. Duet stoperów stworzą Wojciech Mońka i Antonio Milić, a na lewym boku obrony wystąpi rzecz jasna Michał Gurgul.
Ponieważ z powodu drobnego urazu trener Niels Frederiksen nie będzie mógł postawić na Filipa Jagiełłę, w środku pola wystąpią najpewniej Antoni Kozubal oraz Pablo Rodriguez. Nieco wyżej, na pozycji numer "10", w naszej opinii zagra Luis Palma, który całkiem solidny występ przeciwko mistrzom Finlandii okrasił premierową asystą w rundzie wiosennej.
Spodziewamy się również, że szkoleniowiec Lecha Poznań ponownie wymieni obu skrzydłowych - na prawej flance wystąpi rzecz jasna najlepszy piłkarz Kolejorza po przerwie zimowej, Ali Gholizadeh, a na lewej - Leo Bengtsson (choć warto zaznaczyć, że bardzo pozytywny sygnał w czwartkowy wieczór wysłał powracający po wielomiesięcznej przerwie Daniel Hakans). Najbardziej wysuniętym zawodnikiem mistrzów Polski będzie natomiast kapitan zespołu, Mikael Ishak.
Przewidywany skład Lecha Poznań:
Bartosz Mrozek - Joel Pereira, Wojciech Mońka, Antonio Milić, Michał Gurgul - Antoni Kozubal, Pablo Rodriguez - Ali Gholizadeh, Luis Palma, Leo Bengtsson - Mikael Ishak
Komentarze (0)