Władze Warty Poznań reagują na potrzeby trenera
Nie jest tajemnicą, że sprowadzenie do zespołu Warty Poznań dodatkowych środkowych obrońców jest kluczową kwestią dla trenera Tokarczyka. Szkoleniowiec w końcówce 2025 roku narzekał na niski poziom rotacji na pozycji stoperów i chciał zagwarantować sobie możliwość jakościowych zmian na wypadek, gdyby jego czołowi piłkarze wypadli z gry.Forma zawodników z pierwszej linii zespołu Warty Poznań dostarcza powodów do dumy. Zieloni dysponują trzecią najszczelniejszą defensywą w rozgrywach Betclic 2. ligi, która wpuściła tylko 21 goli i przegrała zaledwie trzy spotkania spośród 19. Ponadto Lepczyński, Avdeev i Wojcinowicz nie przekroczyli pułapu czterech żółtych kartek, rozgrywając około 18 meczów. Mimo to, trener potrzebuje wzmocnienia, a klub zareagował na jego potrzeby.
Jak informuje Kamil Bętkowski na platformie "X" nowym zawodnikiem Warty Poznań wkrótce zostanie Paweł Kwiatkowski. 19-letni stoper dysponuje świetnymi warunkami fizycznymi, bowiem mierzy aż 189 centymetrów wzrostu i odnotował kilka spotkań w Ekstraklasie. Zawodnik ma trafić do Warty Poznań w ramach wypożyczenia z Widzewa Łódź i dopinane są w tej kwestii ostatnie szczegóły.
Zieloni pomogą zawodnikowi w powrocie do formy?
Ostatnia runda w wykonaniu Kwiatkowskiego zaczęła się obiecująco. Na wypożyczeniu w Stali Mielec wystąpił od pierwszych minut w czterech spotkaniach Betclic 1. ligi przeciwko między innymi ŁKS-owi Łódź czy Górnikowi Łęczna, ale to by było na tyle, jeśli chodzi o jego sukcesy. Częściej wchodził z ławki rezerwowych na maksymalnie 25 minut, a w dodatku pod koniec września nabawił się na tyle poważnej kontuzji, że ta wyeliminowała go z gry do końca rundy. Piłkarz niefortunnie naderwał więzadło poboczne w stawie skokowym. Tym samym jego licznik zatrzymał się na dziewięciu rozegranych spotkaniach i 336 minutach na boisku.Szansa od Warty Poznań z pewnością pomogłaby mu w powrocie do dobrej dyspozycji i zdobyciu cennych minut. 19-latek ma doświadczenie w grze na wysokim poziomie w Polsce, ale nie potrafi utrzymać regularnej formy. Jeszcze w barwach Widzewa Łódź w poprzednim sezonie częściej przesiadywał na ławce i zaliczył cztery mecze od pierwszych minut z łącznie siedmiu w Ekstraklasie. Oprócz nich wystąpił jeszcze raz w Pucharze Polski, gdzie wpisał się na listę strzelców w wygranym starciu z Elaną Toruń. Na boisku spędził wtedy pełne 90 minut.
Zieloni mogą skorzystać na tym, że zawodnik będzie chciał się odbudować po kontuzji i wreszcie na dłużej udowodnić swoją wartość. Szczególnie, że trener Maciej Tokarczyk wraz ze swoim sztabem udowodnili, że potrafią kształtować świetnych obrońców. Dmytro Avdeev stał się jednym z dwóch zawodników z Warty Poznań, którzy znaleźli się w najlepszej jedenastce rundy według redakcji TVP Sport. Tomasz Wojcinowicz spotkał się natomiast z uznaniem ze strony szkoleniowców Betclic 2. ligi.
Elementy układanki zdają się do siebie pasować, a jedynymi wątpliwościami pozostają ewentualnie kwestie związane z dyspozycją Kwiatkowskiego po kontuzji oraz tym czy będzie w stanie wygrywać walkę o pierwszy skład ze świetnie dysponowanym Lepczyńskim, Wojcinowiczem czy Avdeevem. Kibice zwracają uwagę w social-mediach na to, że w obrońcy drzemie duży potencjał jednak aby go odblokować będzie potrzebował zaufania i tym samym minut. W jego grze wyróżnia się w szczególności dobrą technikę oraz właściwy timing.
Komentarze (0)