Akcja charytatywna pobiła absolutne rekordy
Fundacja Cancer Fighters od lat wspomaga dzieci i młodzież walczące z nowotworem. Zawsze mogła liczyć na wsparcie ze strony artystów, influencerów, czy sportowców. Prawdziwy rozgłos zyskała jednak przez popularnego rapera Bedoesa 2115, który wraz z podopieczną fundacji - Mają Mecan - nagrał wyjątkowy utwór "Ciągle tutaj jestem", będący tzw. "dissem" na raka. Wykonanie tej piosenki poruszyło nasz kraj i było jednocześnie wstępem do czegoś o wiele większego.
Influencer Łatwogang postanowił włączyć charytatywny stream, podczas którego przez 9 dni miał słuchać wspomnianego utworu w zapętleniu. Ustawił zbiórkę, z której pieniądze w całości miały zostać przekazane na fundację. Organizator nie spodziewał się, że po kilku dniach zaczną dołączać do niego kolejne osoby, a największe polskie firmy będą "ścigać się" w liczbie przekazanych pieniędzy. Szybko zapomniano o celu, którym było skromne pół miliona złotych, bo na rzecz młodych wojowników Cancer Fighters udało się zebrać znacznie więcej.
W miniony weekend transmisja wzbudziła tak duże zainteresowanie, że gwiazdy ustawiały się w kolejce przed mieszkaniem Łatwoganga. Każdy chciał dołożyć swoją cegiełkę. Charytatywnego streama w szczytowym momencie na żywo oglądało ponad 1,4 mln osób, co stało się absolutnym rekordem platformy YouTube na całym świecie. Zbiórka została nawet przedłużona o kilka godzin, a finalnie zakończono ją w niedzielę o godz. 21:37 . Udało się zebrać ponad 251 mln złotych. To oficjalny rekord Guinessa pod względem kwoty zebranej podczas transmisji na żywo na cele charytatywne.
Wyjątkowe wsparcie ze strony Lecha Poznań. Do akcji przyłączyła się także Warta
Na tę akcję otworzyły się miliony polskich serc. Ludzie masowo przelewali choćby symboliczną złotówkę. Czołowi przedsiębiorcy w kraju wspierali zbiórkę ogromnymi kwotami pieniężnymi. Wielu celebrytów przekazywało również swoje pamiątki na licytację.
W taki sposób do akcji dołączył także Lech Poznań. Organizator przekazał podczas transmisji, że Kolejorz ofiarował na licytację swoją koszulkę z limitowanej kolekcji "Ale Złoto!". To prawdziwy unikat, bo koszulka natychmiast wyprzedała się w chwili premiery. Ta przekazana na rzecz fundacji Cancer Fighters ma jeszcze bardziej wyjątkowy charakter, bo zawiera podpisy wszystkich zawodników aktualnego mistrza Polski.
Jeszcze przed niedzielnym meczem z Legią Warszawa na stadionie wybrzmiewała piosenka autorstwa Bedoesa 2115 i Mai Mecan, a na telebimie wyświetlono kod QR prowadzący do zbiórki.
W rozmowie z nami rzecznik Warty Poznań, Piotr Komorowski przekazał, że "Duma Wildy" także ma swój pomysł na dołączenie do akcji charytatywnej. W poniedziałkowy wieczór klub rozpoczął w swoich mediach społecznościowych licytację dwóch wyjątkowych rzeczy - podwójnych biletów VIP na wybrany domowy mecz do końca sezonu oraz koszulkę meczową z autografem Filipa Jakubowskiego.
Wszyscy chętni mogą zaangażować się w licytację pod oficjalnym postem Warty Poznań na Facebooku. Akcja zakończy się w piątek 1 maja o godz. 23:59.
Chociaż transmisja w serwisie YouTube dobiegła już końca, nadal można wesprzeć fundację dorzucając swój grosz do ogromnej skarbonki. Link do zbiórki dostępny jest TUTAJ.
Komentarze (0)