Warta wraca do Poznania!
Przez lata Warta Poznań była zmuszona rozgrywać mecze w Grodzisku Wielkopolskim. Teraz to już historia - klub dopiął swego i po latach starań wraca do Poznania. W czwartek 28 sierpnia Komisja Licencyjna PZPN dopuściła stadion przy Drodze Dębińskiej do gry w Betclic 2. lidze.
Droga do tego momentu była wyboista. Zieloni jeszcze w 1. lidze balansowali na krawędzi finansowych problemów, a później ścigali się z czasem, by odbudować stadion, który stał pusty przez sześć lat. Wysiłek był ogromny: od pozwoleń budowlanych, przez wymianę trybuny i montaż kontenerów pełniących rolę szatni i zaplecza, aż po stworzenie wieży transmisyjnej, tablicy wyników, parkingu i nowych przyłączy technicznych.
- W końcu mogę powiedzieć: mamy to. Moment, na który pracowaliśmy tak długo i tak ciężko, w końcu staje się rzeczywistością. Dzisiejsza decyzja Komisji PZPN oznacza, że możemy oficjalnie zmienić miejsce rozgrywania meczów domowych z Grodziska na Drogę Dębińską. Jesteśmy gotowi. Dziś pozostaje już tylko pytanie: kiedy odbędzie się pierwszy mecz w Poznaniu? Wiemy na pewno, że będzie to we wrześniu - mówi Artur Meissner, Prezes Zarządu Warty Poznań SA.
Inne kluby wyciągnęły pomocną dłoń do Warty
W trudnym czasie Warta mogła liczyć nie tylko na swoich kibiców, ale i na pomoc innych klubów. Rekord Bielsko-Biała zgodził się rozegrać spotkanie na własnym stadionie, a Polonia Środa Wielkopolska udostępniła swój obiekt na mecz Pucharu Polski, który Zieloni ostatecznie wygrali i awansowali dalej.
Wielkie znaczenie miał też terminarz Betclic 2. ligi - aż sześć pierwszych kolejek Warta grała na wyjeździe, co dało dodatkowe tygodnie na dokończenie remontu. Klubowi pozwolono także przetrwać zamieszanie z licencją przy okazji pierwszego meczu domowego, gdy formalności nie zostały jeszcze dopięte.
Dziś kibice mogą odetchnąć. Komisja Licencyjna PZPN zaakceptowała obiekt przy Drodze Dębińskiej, choć jak podkreśla menedżer klubu Miłosz Łondka, wciąż trzeba dopełnić ostatnich formalności, które mogą stanowić kolejne wyzwanie.
- Pierwsza kontrola Komisji Bezpieczeństwa na Obiektach Piłkarskich PZPN miała miejsce już w zeszłym tygodniu. Po niej otrzymaliśmy listę zaleceń, które musieliśmy uzupełnić w zaledwie kilka dni. Dziś Komisja Licencyjna PZPN, po odbytym posiedzeniu, poinformowała nas o dopuszczeniu stadionu do użytkowania, bez uwag. Żeby zagrać, czeka nas jeszcze droga proceduralna: musimy złożyć odpowiedni wniosek do Departamentu Rozgrywek Krajowych. Na rozegranie już najbliższego meczu domowego, zaplanowanego na 7 września, zgodę wyrazić musi również Zagłębie Sosnowiec. Chodzi o to, że ze względu na konieczność wniesienia poprawek nasz wniosek jest składany na mniej niż 14 dni przed meczem, a to wymaga zgody drużyny przeciwnej. Zagłębie jednak było informowane o sytuacji już wcześniej, wiedziało, że będziemy gotowi, i mamy nadzieję, że ich decyzja będzie “na tak” – to oznacza, że będziemy mogli zagrać w domu już w 7. kolejce. Decyzję w tym temacie otrzymamy najprawdopodobniej jutro - powiedział Miłosz Łondka, Menadżer klubu na oficjalnej stronie Warty.
Komentarze (0)