reklama

Wejście smoka zapewniło Lechowi Poznań trzy punkty. Zgadzacie się z ocenami graczy Kolejorza?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wejście smoka zapewniło Lechowi Poznań trzy punkty. Zgadzacie się z ocenami graczy Kolejorza? - Zdjęcie główne
Autor: Kacper Paterski | Opis: Lech Poznań znów zapewnia kibicom niesamowite wrażenia na koniec.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaLech Poznań zaserwował swoim kibicom gorącą końcówkę przy Bułgarskiej, która ostatecznie zapewniła mistrzom Polski bezcenne trzy punkty. Podopieczni Nielsa Frederiksena kontynuują swoją świetną serię w tym sezonie, nabierając coraz większego rozpędu. Wskazanie jednego bohatera po stronie Kolejorza w meczu z Jagiellonią jest dość wymagającym zadanie, bowiem udowodnił on, ile znaczy siła kolektywu i zespołowości.
reklama

Oceny zawodników Lecha Poznań po meczu z Jagiellonią Białystok 

  • Mateusz Lis - 6

Bramkarz Lecha Poznań nie miał zbyt wiele pracy w dzisiejszym meczu, ale kiedy musiał interweniować, spisywał się solidnie. Przy akcji bramkowej Kobayashi nie dał mu najmniejszych szans. Poza tym jednak Lis robił wszystko, co do niego należy. Bez żadnych problemów wychodził do niebezpiecznych dośrodkowań, a w okolicach 75. minuty wyjął także naprawdę groźne uderzenie po ziemi. 

reklama
  • Joel Pereira - 8

Piłkarz klasycznie prezentował się bez zastrzeżeń z piłką. Dobrze wyprowadzał ataki, wychodząc spod pressingu i wnosił dużo jakości w małych grach na boku boiska. O jego świetnej dyspozycji w tym zakresie świadczyła asysta przy trafieniu Pablo Rodrigueza na 1:0. Portugalczyk popisał się wtedy "firmówką" w postaci celnego dośrodkowania na głowę Hiszpana. Joel Pereira nie był dzisiaj zmuszany do częstych pojedynków w obronie dzięki czemu mógł prezentować w swojej grze wszystko co najlepsze. To on był dziś jednym z głównych architektów ataków Kolejorza, ale też nie zawodził w defensywie prezentując tam dużo pewności siebie oraz doświadczenia. 

  • Wojciech Mońka - 7

Przekonujący występ młodej gwiazdy Kolejorza. Był bardzo dominujący na boisku i momentami wręcz wyręczał Mateusza Skrzypczaka w interwencjach. To właśnie Wojciech Mońka dawał impulsy do wysokich wyjść w pressingu, a także decydował o przebiegu akcji serwując parternom najczęściej celne podania pod naciskiem. W 29. minucie odnotował także znakomity aczkolwiek bardzo ryzykowny wślizg, który uratował Lechowi Poznań korzystny wynik. Dzięki jego fizyczności i właściwej postawie w starciu z Abramowiczem w samej końcówce, Robert Gumny mógł zdobyć gola na 2:1. 

reklama
  • Mateusz Skrzypczak - 7

Widać, że wychowanek Kolejorza łapie coraz więcej pewności siebie w grze. Skrzypczak zaliczył dziś kilka istotnych, wysokich wyjść, które pozwoliły trzymać przeciwników na dystans. Oprócz tego dobrze odczytywał wokół siebie przestrzeń i nie popełniał ewidentnych błędów w ustawieniu. Nie bał się zagrywać także podań progresywnych do swoich atakujących przez środek boiska, pokazując w każdej sytuacji, że dobrze wie co robi. Zawsze był tam, gdzie trzeba ani razu nie wrzucając swoich kolegów na minę.

  • Michał Gurgul - 8

Miał dziś mało przestrzeni do gry z powodu agresywnych ataków Białostoczan. W związku z tym nie oglądaliśmy w jego przypadku zbyt wielu akcji w ofensywie. Jagiellonia mocno odcinała zespół od jego podań progresywnych, zmuszając obrońcę do odgrywania piłek do tyłu. Młodzieżowiec dawał jednak dziś z siebie wszystko, co najlepsze w defensywie, gdzie bardzo dobrze sprawdzał się w pojedynkach przeciwko Ousmane Sow i nie dawał się oszukiwać jego zwodom. Spisywał się tam bezbłędnie, a na dodatek mimo, iż nie miał okazji na częste ataki, to właśnie paradoksalnie jedno z jego niewielu dośrodkowań przesądziło o zwycięstwie Lecha. 

reklama
  • Radosław Murawski - 7

Dobrze odnajdywał się w intensywnym, fizycznym futbolu Lecha Poznań. Wysoko wychodził do przeciwników przy wysokim pressingu i skutecznie zamykał im możliwość do przeprowadzenia szybkich ataków po grze na jeden kontakt. Stanowił także bardzo pewny punkt przy odbiorach czy przechwytach doskakując do rywala w mgnieniu oka. Piłkarz miałby za sobą nienaganny mecz, ale mógł zachować się zdecydowanie lepiej przy strzale Kobayashiego na 1:1. Wtedy w niezrozumiały sposób zupełnie odsłonił przeciwnikowi bramkę. Pomijając tę sytuację Murawski zagrał tak jak wymaga się tego od czołowej "szóstki" w lidze.

  • Gustav Berggren - 5 (zszedł w 63. minucie)

Szwed miał trudności z opanowaniem piłki w dzisiejszym spotkaniu. Zdecydowanie częściej widzieliśmy go w roli pressującego swoich rywali niż rozgrywającego, który dynamizował ataki. Nie stanowił stabilnego punktu w ekipie Kolejorza i pokazywał, że bardzo brakuje mu spokoju przy opanowaniu futbolówki w środku pola. Jeśli Niels Frederiksen liczył na to, że Szwed będzie kreatorem gry w czwartkowym meczu, to mocno się przeliczył. 

reklama
  • Pablo Rodriguez (zszedł w 72. minucie) - 8

Hiszpan był dzisiaj w swoim żywiole grając z pełnym poświęceniem w każdej strefie boiska i dając z siebie absolutnie wszystko. Piłkarz ani na moment nie zdejmował stopy z gazu, agresywnie naciskając rywali wysoko pod ich bramką. Jego wysiłek został nagrodzony w 43. minucie, kiedy fantastycznie odnalazł się w polu karnym i dał prowadzenie Lechowi Poznań strzałem głową. Hiszpana rozpierała energia - stanowił jeden z najjaśniejszych punktów w kreowaniu sytuacji dla swojej drużyny, holując piłki i biorąc odpowiedzialność za ataki. Śmiało można powiedzieć, że został dziś wręcz okradziony z dwóch asyst.

  • Patrik Walemark (zszedł w 82. minucie) - 6

Próbował samodzielnie stanowić o niebezpieczeństwie na prawym skrzydle. Klasycznie eksponował swoje atuty w dryblingu przy nieustannych pojedynkach, ale świetnie dobrze ustawiona defensywa Jagiellonii uniemożliwiała mu agresywne wejścia w pole karne. Patrik Walemark miał dzisiaj głównie okazje na to, by pokazać swoją wartość piłkarską w grze bez piłki w defensywie oraz wykorzystując inteligencję boiskową, szukając przestrzeni do wyprzedzania przeciwników skrzydłem. W 73. minucie mógł zostać bohaterem, zdobywając gola na 2:1 w sytuacji sam na sam, ale Abramowicz zanotował genialną interwencję nogami.

  • Allahyar Sayyadmanesh (zszedł w 63. minucie) - 7

Dawał dużo możliwości w grze przez środek boiska dzięki swojej świetnej technice użytkowej. Widać, że pewnie czuł się z piłką przy nodze i w ten sposób potrafił stwarzać swoim rywalom sytuacje strzeleckie. Niestety znakomicie dysponowani stoperzy Jagiellonii dzięki wysokiemu pressingowi trzymali go na dystans od bramki. Mimo to "Alla" ciężko pracował, by szukać sobie okazji do uderzeń i groźnych akcji bardzo aktywnie poruszając się pomiędzy obrońcami. Dobitnie pokazywał dziś Yannickowi Agnero, jak należy grać jako jakościowa "dziewiątka" w systemie Nielsa Frederiksena.

  • Luis Palma (zszedł w 72. minucie) - 5

W pierwszej połowie był wyjątkowo mierny na tle swoich kolegów z drużyny. Ataki nie przebiegały po jego stronie, więc piłkarz nie miał jak pokazać swojej istotności dla drużyny w tym meczu. Wydawał się ciałem obcym, a swoją najgroźniejszą akcję miał w zasadzie tylko po rzucie wolnym, który mocno spudłował. Natomiast w 58. minucie zanotował jeszcze gorsze uderzenie, przenosząc piłkę nad bramką z kilku metrów. Wolicjonalność w defensywie i solidna fizyczność to zdecydowanie za mało, by pozytywnie ocenić występ magika, który rok temu oczarowywał Bułgarską.

Rezerwowi

  • Filip Jagiełło (wszedł w 63. minucie) - 5

Jagiełło nie miał dziś warunków do tego, by poważniej zaistnieć w konstruowaniu gry. Kolejorz w samej końcówce miał problem z budowaniem ataków, w których to piłkarz mógł najlepiej wyeksponować swoje atuty. Zamiast tego bardziej mogliśmy doceniać dzisiaj jego pracę w grze bez piłki w fazie defensywnej. W niskim bloku obronnym Jagiełło ubezpieczał swoich kolegów, zachowując najwyższą czujność i głównie wybijał piłki, oddalając tym samym niebezpieczeństwa.

  • Yannick Agnero (wszedł w 63. minucie) - 5

Na boisko wszedł z pianą na ustach, pokazując, że jest gotowy zrobić wszystko, by przekonać trenera do swoich umiejętności. Nie brakowało u niego intensywnej pracy w pressingu i dynamiczności w grze, ale różnice między nim, a Sayyadmaneshem wciąż zarysowywało wyszkolenie techniczne. To uniemożliwiało Agnero tworzenie groźnych sytuacji zarówno dla siebie jak i swoich partnerów. Najbliżej trafienia był w 83. minucie, kiedy mógł zaskoczyć Abramowicza uderzeniem z dystansu, ale zabrakło precyzji.

  • Leo Bengtsson (wszedł w 72. minucie) - 5

To zdecydowanie nie był udany powrót Szweda po dłuższej przerwie. Niewiele wnosił w grze bez piłki, a rywale mijali go zdecydowanie zbyt łatwo przeprowadzając swoje ataki. Jakby tego było mało Bengtsson nie udzielał się też w ataku, notując wyjątkowo przezroczysty występ.

  • Mikael Ishak (wszedł w 72. minucie) - 5

Kapitan wcielił się dziś w rolę rozgrywającego, który bardziej niż na strzałach koncentrował się przede wszystkim na obsługiwaniu kolegów podaniami. Starał się szarżować na bramkę między liniami poszczególnych formacji, ale koledzy nie korzystali z jego ruchu w ofensywie. Ishak wykazywał się mimo wszystko bardzo dużym altruizmem w swojej grze ubezpieczając swoich kolegów i ciężko pracując bez piłki na to, by rywale nie wyjechali z Poznania z korzystnym wynikiem.

  • Robert Gumny (wszedł w 83. minucie) - grał za krótko, żeby ocenić.

 

Lech Poznań - Jagiellonia Białystok 2:1 (1:1)

 

Bramki: 1:0 Pablo Rodriguez (43.), 1:1 Yuki Kobayashi (45+4.), 2:1 Robert Gumny (87.)

Składy:

Lech: Mateusz Lis - Joel Pereira, Mateusz Skrzypczak, Wojciech Mońka, Michał Gurgul - Radosław Murawski, Gustav Berggren (64. Filip Jagiełło), Pablo Rodriguez (72. Mikael Ishak) - Patrik Walemark (83. Robert Gumny), Allahyar Sayyadmanesh (64. Yannick Agnero), Luis Palma (72. Leo Bengtsson)

Jagiellonia: Sławomir Abramowicz - Norbert Wojtuszek, Bernardo Vital, Yuki Kobayashi (46. Guilherme Montoia), Cezary Polak - Taras Romanczuk, Sergio Lozano (59. Anders Klynge), Eryk Kozłowski (68. Hampus Findell) - Ousmane Sow (59. Kajetan Szmyt), Nik Prelec, Rodrigo Conceicao

Żółte kartki: Walemark (Lech) - 

Sędziował: Szymon Marciniak (Płock)

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo