Wyjątkowe zakończenie kariery byłej gwiazdy Lecha Poznań. To dlatego nagle zmienił plany!

Opublikowano:
Autor:

Wyjątkowe zakończenie kariery byłej gwiazdy Lecha Poznań. To dlatego nagle zmienił plany! - Zdjęcie główne
Autor: infobae.com | Opis: Zaskakująca końcówka kariery byłej gwiazdy Lecha Poznań.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaŻycie potrafi pisać zaskakujące scenariusze, o czym przekonała się ostatnio była gwiazda Lecha Poznań. Piłkarz na koniec kariery otrzymał od losu wyjątkowy prezent w związku z czym zdecydował się na rozegranie jeszcze jednego sezonu. Co sprawiło, że zawodnik nagle zmienił swoje plany?
reklama

Dawny gwiazdor Lecha ma czym się chwalić na koniec kariery

Hernan Rengifo dołączył do Lecha Poznań latem 2007 roku z peruwiańskiego Universidad San Martin de Porres, gdzie tuż przed dołączeniem do klubu ze stolicy Wielkopolski stał się prawdziwą gwiazdą. W 83 meczach zdobył aż 40 goli i był jedną z fundamentalnych postaci, jakie przyczyniły się do zdobycia mistrzowskiego tytułu.

reklama

Peruwiańczyk nie stracił na jakości po przeprowadzce i niemal z miejsca zaskarbił sobie sympatię fanów ze stolicy Wielkopolski. Popularny "Renifer" w barwach Kolejorza występował do stycznia 2010 roku, kiedy to przeniósł się do Omonii Nikozja. Jako piłkarz Lecha Poznań do swojego CV dopisał zdobycie Pucharu Polski, a gdyby nie przedwczesny transfer mógł jeszcze sięgnąć po późniejsze mistrzostwo i Superpuchar. Liczby osiągane w naszym kraju sprawiły, że w 2009 roku został wybrany najlepszym peruwiańskim graczem, występującym za granicą.

"El Charapa", jak był nazywany, po dwóch latach spędzonych na Cyprze, jeszcze przez chwilę grał w tureckim Sivassporze ostatecznie powracając do Peru. W swoich rodzinnych stronach od tamtego momentu reprezentował aż osiem różnych klubów. Obecnie od stycznia 2022 roku występuje w AD Tarmie i to właśnie tam wkrótce zakończy swoją 25-letnią profesjonalną karierę. Jest to imponujące osiągnięcie tym bardziej, że w trakcie rozegranego ćwierćwiecza poza Pucharem Polski zdołał sięgnąć jeszcze po mistrzostwo i Superpuchar Cypru, jak również po dwa mistrzostwa w lidze peruwiańskiej. Dokonał tego w 2007 roku z Universidad San Martin de Porres, a później tuż po powrocie do kraju z Club Sporting Cristal. 

reklama
Rozwiń

43-letni zawodnik zdobył w trakcie swojej przygody w Lechu Poznań 33 bramki i 11 asyst w 88 spotkaniach. W debiutanckiej kampanii rozegrał 28 meczów, w trakcie których odnotował 12 goli oraz trzy asysty w Ekstraklasie. Jak na zawołanie strzelał także później w Pucharze UEFA, gdzie pokonywał bramkarzy rywali pięć razy w ośmiu meczach. Jego wyniki w sezonie 2008/09 to w sumie 18 goli i 7 asyst w 40 meczach, w których rozegrał ponad 3 tysiące minut. W tamtym czasie był pierwszym napastnikiem Kolejorza i jedną z najbardziej wyróżniających się postaci. 

Wyjątkowa chwila w życiu byłego gracza Kolejorza. Jeden transfer zmienił wszystko!

Bogatą w doświadczenia karierę Peruwiańczyka zwieńczy teraz możliwość gry... ze swoim synem! 42-latek postanowił specjalnie przedłużyć swoją karierę jeszcze o jeden sezon, by doczekać się takiej szansy. Wyjątkowości tej chwili dodaje fakt, że klub, w którym obecnie występuje Hernan Rengifo, uznaje za swój dom. Trudno zatem o lepsze zakończenie przygody z profesjonalnym futbolem. 

- Moim celem jest wnieść jak najwięcej do klubu, a przede wszystkim spełnić cel drużyny, którym jest zakwalifikowanie się do międzynarodowego turnieju - powiedział Hernan Rengifo dla portalu "Ovaion.pe".

reklama

Drogi ojca z synem nie mogły się wcześniej zbiec na boisku, bowiem Nicolás Rengifo występował w ekipie mistrzów kraju - Universitario Lima. Dopiero w zeszłym tygodniu okazało się, że 18-latek trafi na wypożyczenie do drużyny Hernana, co zdecydowało o kontynuowaniu jego kariery. Przypomnijmy, że to właśnie w klubie ze stolicy senior rozpoczynał swoją przygodę z profesjonalnym futbolem, ale podobnie jak syn miał tam duże problemy z grą. Dopiero opuszczenie szeregów "U" sprawiło, że został kim został. 

- Prawda jest taka, że Fossa - grupa, która go reprezentuje - szukała sposobu, aby znaleźć drużynę dla Nicolása. Były dwie możliwości: jedna konkretna i druga niepewna. Pojawiła się jednak ADT, która była trzecią opcją i to ją wybrał, ponieważ była najciekawsza. Następnie jedyną drogą do rozwoju jest gra, a w "U" nie miałby na to zbyt wielu szans. Rozumie to i dlatego decyduje się opuścić Universitario i szukać większych możliwości gry - mówił były lechita dla portalu "El Comercio".

reklama
Rozwiń

Co ciekawe Nicolás Rengifo miał mógł niedawno pójść w ślady ojca i również trafić z peruwiańskiego klubu do... Lecha Poznań! W 2024 roku Mirosław Furmaniak - polski skaut specjalizujący się na latynoskim rynku transferowym - zdradził na antenie TVP Sport, że swego czasu zwrócił się do działu sportowego Lecha z propozycją przeprowadzenia testów młodego napastnika. Władze Kolejorza jednak odmówiły, pomimo tego, że Hernan Rengifo, zdaniem Furmaniaka, chciał opłacić hotel i bilety lotnicze, aby tylko klub dał szansę jego synowi.

Warto także wspomnieć, że Nicolás towrzyszył jako dziecko swojemu ojcu w Poznaniu, gdy ten występował jeszcze przy Bułgarskiej. Jak widać nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, a były zawodnik Kolejorza otrzymał być może jeszcze piękniejszy prezent niż widok syna w klubie, w którym kiedyś święcił sukcesy. Peruwiańczyk nie krył swojego szczęścia w rozmowie z mediami. 

- Cieszę się, że życie dało mi szansę gry razem z moim synem. Zamierzam ją maksymalnie wykorzystać - powiedział na antenie „Radio Ovacion” uradowany Hernan Rengifo.

Do tej pory w trakcie czterech lat Hernan Rengifo uzbierał na swoim koncie już 100 meczów w barwach ADT, zdobywając przy tym w sumie 21 bramek. Jego drużyna w poprzednim sezonie zajęła szóste miejsce w peruwiańskiej ekstraklasie.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo