Waterpolo Poznań cierpliwie w pogoni za wynikiem
Mecz rozpoczął się lepiej dla przyjezdnych z Łodzi, którzy po dwóch minutach na zegarze wyszli na prowadzenie. Wynik otworzył Wenezuelczyk, Hugo Velasquez. Poznaniacy mieli okazję do szybkiego wyrównania, ale ich zapędy powstrzymywał bramkarz rywali. Gra do końca pierwszej kwarty toczyła się raz w jedną, a raz w drugą stronę.
Na kolejne trafienia trzeba było zaczekać do ostatnich dwóch minut. Goście dołożyli drugiego gola za sprawą Igora Piecucha, ale z dwubramkowej przewagi nie cieszyli się długo, bo po kilkudziesięciu sekundach skutecznie odpowiedział Tomasz Różycki.
Druga kwarta obfitowała w jeszcze większe emocje, a kibice mogli obejrzeć aż sześć kolejnych goli. Dominował jeden schemat. Łodzianie podwyższali prowadzenie, zaś Waterpolo Poznań bardzo szybko odpowiadało. Świetną formę podtrzymywał Piecuch - autor kolejnych dwóch bramek dla Politechniki.
Decydująca okazała się czwarta kwarta
Gospodarzom udało się wyrównać po dwóch minutach od rozpoczęcia trzeciej części gry. Tyle, że nie zmieniło to tak bardzo obrazu gry, a przynajmniej nie od razu, gdy udało się złapać przeciwnika. Piłkarze wodni ŁSTW skutecznie uciekali dokładając najpierw gola na 5:6, a gdy Poznaniacy znów wrócili do remisu, też znaleźli sposób, by wyjść na prowadzenie.
Dopiero ostatnia minuta trzeciej kwarty należała w pełni do Waterpolo Poznań. Gola wyrównującego zdobył Jacopo Marino, a na siedemnaście sekund przed końcem Tomasz Różycki po raz pierwszy w tym meczu zapewnił prowadzenie swojemu zespołowi.
Kluczowe było utrzymanie koncentracji w ostatniej kwarcie, ale jak się okazało, Poznaniacy nie mieli z tym problemu. W ciągu trzech pierwszych minut od rozpoczęcia tej części gry, dwaj najlepsi zawodnicy gospodarzy w tym meczu - Bartłomiej Kowalewski i Tomasz Różycki - rzucili po jednym golu, a KS Waterpolo prowadziło 10:7. Zacięta końcówka już wyniku nie zmieniła, a więc to gospodarze mogli cieszyć się ze zwycięstwa.
Waterpolo Poznań aktualnie jest na 4. pozycji w tabeli Ekstraklasy, wyprzedzając o jedno miejsce swojego sobotniego przeciwnika.
KS Waterpolo Poznań - ŁSTW Politechnika Łódzka 10:7 (1:2, 2:2, 4:2, 2:0)
Bramki dla Poznania: Bartłomiej Kowalewski (3), Tomasz Różycki (3), Jacopo Marino (1), Szymon Grzyb (1), Filip Borek (1), Michał Diakonów (1).
Bramki dla Łodzi: Igor Piecuch (4), Jakub Jabłoński (1), Hugo Velasquez (1), Dmytro Wupałowskij (1).
MVP: Tomasz Różycki (Waterpolo Poznań) - Marcel Sylwestrowicz (ŁSTW Politechnika).
Sędziowali: Mateusz Kulis i Piotr Szymański.
Komentarze (0)