Magda Linette obnażyła słabości Igi Świątek. "Widziałam, że mentalnie podupada"

Opublikowano:
Autor:

Magda Linette obnażyła słabości Igi Świątek. "Widziałam, że mentalnie podupada" - Zdjęcie główne
Autor: Sekcja tenisowa AZS Poznań/Facebook | Opis: Magda Linetty z fenomenalnym wynikiem w Miami Open. Iga Świątek pokonana.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
TenisMinionej nocy Magda Linette doprowadziła do prawdziwej sensacji na korcie podczas turnieju Miami Open. Poznańska tenisistka w niesłychanych okolicznościach wyeliminowała z dalszej rywalizacji trzecią rakietę świata i swoją rodaczkę - Igę Świątek. Zawodniczka AZS-u zrobiła to w dodatku w kapitalnym stylu pokazując mistrzowską mentalność i niezłomność swojego charakteru. Piątkowe starcie było kolejnym czerwonym alarmem dla samej Świątek uwydatniającym jej problemy na korcie.
reklama

Linette wyciągnęła wnioski z Pekinu. Kapitalny comeback Poznanianki

reklama

Pierwszy set pokazał, że Magda Linette będzie miała w Miami bardzo trudne zadanie i może ją czekać powtórka z października 2023 roku. Wtedy to podczas 1/8 finału WTA 1000 w Pekinie Świątek rozgromiła swoją rodaczkę 6:1, 6:1. Tamto starcie było pierwszym w jakim obie Polki rywalizowały ze sobą na korcie. Rywalizacja minionej nocy rozpoczęła się w takim samym tonie, bowiem zawodniczka poznańskiego AZS-u została brutalnie zweryfikowana przegrywając aż 1:6.

- Po wygraniu pierwszego gema w pierwszym secie myślałam sobie, że jestem blisko wyniku z Pekinu i że gorzej już chyba nie będzie. Czułam, że nie grałam źle i że nadejdzie moment, że zacznie mi więcej wychodzić. Miałam też trochę szczęścia i zagrałam dobrze ważne momenty spotkania - dzieliła się odczuciami Magda Linette po spotkaniu. 

reklama

W tamtej chwili wydawało się, że Świątek nie będzie miała większych problemów w awansie do kolejnej rundy. Szczególnie, że w pewnym momencie trzecia najlepsza tenisistka na świecie wygrywała z nią aż 5:0, a rywalka miała duże problemy z returnami! Linette jednak całkowicie ją zaskoczyła w kolejnym secie finalnie wygrywając z nią 7:5. Iga Świątek została zmuszona do tego, by gonić swoją przeciwniczkę z AZS-u Poznań, co z pewnością frustrowało jedną z czołowych tenisistek na świecie. 

W pewnym momencie 34-latka wyszła na prowadzenie 5:4, co tylko pokazywało skalę trudności z jaką mierzyła się tenisistka z Raszyna. Jej rywalka jednego gema wygrała nawet do zera i zdołała posyłać także asy serwisowe! Remis w setach zagwarantowało jej przede wszystkim wyciągnięcie wniosków przy returnach Świątek, ale też i sama rywalka generowała dużo kosztownych błędów. Przez cały czas musiała nadrabiać straty, co finalnie jej się nie udało.

reklama

W ostatniej części meczu Magda Linette nie pozwoliła sobie wydrzeć zwycięstwa, kończąc zmagania w trzecim secie wynikiem 6:3. Początek trzeciej części spotkania znów był wyjątkowo wyrównany, ale to Świątek ponownie musiała gonić Poznaniankę. Ostatecznie jednak po remisie 2:2 w gemach, zawodniczka AZS-u rozwinęła skrzydła i nie pozostawiła żadnych wątpliwości, co do tego, kto był lepszy na korcie. Linette postawiła rywalkę pod ścianą, która musiała uciekać spod topora przy wyniku 5:2. Świątek zdołała się raz wybronić, ale świetne returny 34-latki i wyciągnięte wnioski pozwoliły jej na radość ze zwycięstwa.

Iga Świątek nadal ma problemy z mentalnością na korcie. Linette bezwzględnie to wykorzystała

Magda Linette sprawiła gigantyczną niespodziankę wszystkim fanom tenisa, ale ona sama stwierdziła po spotkaniu, że jej sukces to nie żadna sensacja. Tenisistka AZS-u Poznań zapewniła, że czuje się luźno w meczach przeciwko zawodniczkom z topowej dziesiątki światowego rankingu. Jej ponad dziesięcioletnie doświadczenie nabyte w tourze sprawia, że takie mecze nie są niczym niezwykłym, choć jej radość wciąż jest duża.

reklama

Poznańska tenisistka pokazała bardzo dobrą dyspozycję, która zrobiła wrażenie nawet na samej Idze Świątek. Trzecia rakieta świata dała do zrozumienia po spotkaniu, że przebieg rywalizacji w dwóch ostatnich fazach meczu zupełnie ją zaskoczył. To właśnie tamte okazje okazały się decydujące w kontekście finalnego wyniku i przedwczesnego zakończenia przygody młodej tenisistki na turnieju w Stanach Zjednoczonych.

- W drugim i trzecim secie to był po prostu słaby mecz w moim wykonaniu. Przestałam sobie radzić taktycznie, a gdy próbuję coś zmienić, mój tenis całkiem się załamuje — twierdziła po meczu 24-letnia zawodniczka, cytowana przez WTA.

Niezależnie od wyniku reprezentantka AZS-u Poznań naturalnie przyznała jednak, że dla niej Iga Świątek jest obecnie najlepszą tenisistką. Między innymi z tego powodu podkreśliła, że cieszy się, że pokonała sportowca, do którego ma wielki szacunek za jej sukcesy. Szczególnie, że styl gry Świątek jest bardzo niewygodny, a kluczem do zwycięstwa okazało się wyjście ze strefy komfortu i praca na większym ryzyku. 

Starcie Magdy Linette z Igą Świątek znów dosadnie udowodniło problemy związane z mentalnością trzeciej rakiety świata. Przyznawała to sama Raszynianka, zwracając uwagę na to, że nie jest to pierwszy raz, kiedy myśli ciążą jej na parkiecie. Ostatnio takie sytuacje tylko się namnożyły, co odcięło Świątek od jej głównego atutu, którym była chłodna głowa. Stres i nadmierne skupianie się na złych decyzjach pogrążyły trzecią rakietę świata w starciu z Magdą Linette.  Zawodniczka AZS-u Poznań zaprezentowała natomiast zupełnie inną postawę, która zapewniła jej zwycięstwo. 

- Jestem dumna, że poprawiłam swoją grę i wygrałam.  Po pierwszym secie wyrzuciłam negatywne emocje. Chciałam to zrobić jak najszybciej. Musiałam wyjść ze swojej strefy komfortu, bardziej ryzykować (...) Widziałam, że Iga popełnia błędy, które zazwyczaj nie robi i muszę być cały czas skoncentrowana i prowadzić grę. Widziałam, że mentalnie podupada - cytowało Magdę Linette Polskie Radio.

Ostatni raz, kiedy Świątek przegrała mecz otwarcia wydarzył się w 2021 roku w ramach WTA Finals w pojedynku z Marią Sakkari. Magda Linette ma natomiast powody do radości, bowiem w kolejnej rundzie zmierzy się z Filipinką Alexandrą Ealą - 29. zawodniczką w rankingu WTA. Początek meczu w ramach 1/16 już jutro 21 marca o godzinie 16:00

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo