reklama

Wicemistrzostwo świata zdobyte w niecodziennych warunkach. "Zabolało" WIDEO

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: materiał prasowy worldrowing

Wicemistrzostwo świata zdobyte w niecodziennych warunkach. "Zabolało"  WIDEO - Zdjęcie główne

foto materiał prasowy worldrowing

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wioślarstwo Michał Szpakowski, wioślarz Posnanii RBW wywalczył wicemistrzostwo świata na ergometrze wioślarskim. W tej formie rywalizacji brał udział pierwszy raz w swojej karierze i w niecodziennych okolicznościach. Zawody odbywały się w Pradze, a troje reprezentantów Polski brało w nich udział "wiosłując" w portugalskim Lago Azul. O kwalifikację walczyli w ... wysokich górach.
reklama

Michał Szpakowski to bardzo doświadczony wioślarz. Trzykrotnie brał udział w igrzyskach olimpijskich, ma w dorobku wiele medali, w tym ten jego najcenniejszy - złoty z mistrzostw świata w czwórce bez strernika. Nigdy jednak nie starował w mistrzostwach świata na ergometrze wioślarskim. 

Zawsze chciałem wziąć udział w tej formie rywalizacji, ale odkładałem to raczej na zakończenie kariery, bo zawsze to wiązało się z przerwaniem ciągłości przygotowań do sezonu. W tym roku organizatorzy połączyli rywalizację stacjonarną z wirtualną i od razu zrodził się pomysł by to wykorzystać. Oczywiście trzeba było uzyskać kwalifikację. A to wiązało się z "przejechaniem" dystansu w Livigno

- tłumaczy Michał Szpakowski.

Było to sporym wyzwaniem z kilku powodów. Zimowe zgrupowanie to wstępna faza przygotowań do sezonu, podczas której wioślarze nie ścigają się jeszcze na dystansie 2 kilometrów na pełnych prędkościach. Przede wszystkim jednak trudnościa była wysokość, na której wioślarze trenowali podczas styczniowego zgrupowana w Livigno, czyli ponad 1800 metrów nad poziomem morza. Zasoby tlenowe były więc tam inne, niż na nizinach. 

Na takiej wysokości jechałem pierwszy raz w swojej karierze. Zabolało 

- przyznał wioślarz Posnanii RBW.

Reprezentant Polski w Lvigno wywalczył kwalifikację i mógł ścigać się o medale mistrzostw świata. Nie robił tego w Pradze, gdzie odbywały się zawody, ale podobnie, jak wielu innych uczestników - stacjonarnie. W jego przypadku w Portugalii podczas zgrupowania reprezentacji Polski. 

Oczywiście chciałbym kiedyś wziąć udział w rywalizacji w miejscu ich organizacji, ale kibice nie zawiedli i dzięki temu czułem się jak bym tam był

- skomentował Szpakowski, który przegrał jedynie z Belgiem Wardem Lemmelijnem, wielokrotnym mistrzem świata na ergometrze wioślarskim. Czas Polaka to 5:46.70, czas Belga 5:43.20. Trzecie miejsce zajął trzykrotny olimpijczyk, Czech Jakub Podrazil (05:48.60). 

Najważniejsze, że wywalczyłem medal, który mnie bardzo cieszy. Za nami ciężki, ale owocny obóz. Jest nas obecnie dziesięć osób w grupie. Zarys składu na pewno w głowie ma trener. Przed nami parę dni oddechu w domach. I kolejny obóz w Portugalii. Sport jest tak przewrotny, że ciężko mówić o docelowym składzie. Na pewno robię wszystko, by w nim się znaleść. Początek sezonu uważam za udany. Trzymajmy kciuki, by tak samo się zakończył

- powiedział Michał Szpakowski, żołnierz Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego. 

Celem grupy kadrowej wioseł długich, której trenerem jest poznaniak Maciej Kurek jest przede wszystkim wywalczenie kwalifikacji olimpijskiej w czwórce bez sternika. Pozostała już tylko jedna okazja, światowe kwalifikacje w Lucernie, które odbędą się w dniach 19-21 maja.

Medale mistrzostw świata na ergometrze wioślarskim wywalczyli także: Martyna Radosz, Jerzy Kowalski i Maciej Zawojski. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama