Kolejne przetasowania w Hunters PSŻ. To dla niego władze klubu szukały miejsca w kadrze? Gwiazda nie szczędzi mu pochwał

Opublikowano:
Autor:

Kolejne przetasowania w Hunters PSŻ. To dla niego władze klubu szukały miejsca w kadrze? Gwiazda nie szczędzi mu pochwał - Zdjęcie główne
Autor: Tomasz Deska | Opis: Kolejne pożegnanie z PSŻ-em. Znamy powód takiej decyzji.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ŻużelCzwartkowe ogłoszenie zmiany barw klubowych Kacpra Teski nie jest jedyną niespodzianką, jaką Hunters PSŻ Poznań przygotował dla swoich kibiców. 24 godziny później przewidywania części kibiców się sprawdziły i z ekipy "Skorpionów" odszedł również inny zawodnik, który powrócił w dobrze sobie znane strony. Klub jednak zadbał o godne zastępstwo, które zdecydowanie może cieszyć kibiców z Poznania.
reklama

Historia się powtarza. Dobre momenty nie wystarczyły do pozostania w Poznaniu

W piątkowe popołudnie okazało się, że w zespole Hunters PSŻ Poznań w następnym sezonie nie pojedzie również Tobiasz Jakub Musielak. 19-latek w tym roku statystycznie poradził sobie nieznacznie lepiej względem Kacpra Teski. Popularny "T.J" 12 razy zajmował pierwsze miejsca, 9 razy drugie, 11 razy trzecie i 15 razy czwarte. Te statystyki przyczyniły się do tego, że zakończył minione rozgrywki na 45. miejscu spośród 59 żużlowców w lidze. Dla przypomnienia Teska był na 48. lokacie. 

reklama

Średnia punktowa Musielaka wynosiła 1,370 punktów, co było lepszym wynikiem od jego wspomnianego kolegi, mającego wynik na poziomie 1,192. Żużlowiec w trakcie ostatniego roku zebrał na swoim koncie także dziewięć bonusów, pokazując się z tej strony szczególnie dobrze na "Gołaju". Tu jednak również statystyki nie pozwoliły na przedłużenie jego szans na pozostanie w drużynie. 

Tak samo jak w przypadku Kacpra Teski, Tobiasz Jakub Musielak miał problemy z ustabilizowaniem swojej formy punktowej. Nie jest to niczym dziwnym zważywszy na jego wiek i doświadczenie szczególnie w tak silnej lidze jak przed rokiem. Zdarzały mu się jednak spotkania rewelacyjne takie jak w drugim starciu sezonu z Orłem Łódź, kiedy to zanotował wynik 10+1. Świetnie wyglądał też w kwietniowym pojedynku z Wilkami Krosno, gdzie zyskał osiem oczek i bonus

reklama

Środek sezonu sprawił, że zawodnik mocno przygasł notując pojedyncze zwycięstwa w meczach, ale znów jak w przypadku Teski przebudził się na koniec w rewanżowym starciu play-down z Unią Tarnów. Wynik 9+1 przypomniał kibicom o jego sile po poprzednich rozczarowujących starciach.

Zawodnik PSŻ-u idzie w ślady swojego kolegi. Poznańska kolonia ma się coraz lepiej!

"TJ" poszedł w ślady Kacpra Teski i dołączył do swojego byłego klubu czyli Polonii Piły na zasadzie wypożyczenia. Zawodnik nie krył radości z powrotu, o czym otwarcie pisał w swoich social-mediach. 

- Miniony sezon w Poznaniu był dla mnie czasem nauki, pracy i dużych ambicji związanych z dalszym rozwojem w tym klubie. Niestety, decyzją sztabu PSŻ na sezon 2026 nie znalazło się dla mnie miejsce w składzie. Ten moment tylko jeszcze bardziej rozpalił we mnie chęć udowodnienia swojej wartości. Teraz czas na nowy rozdział. Wracam do Piły z ogromnym głodem jazdy, motywacją i gotowością do walki o każdy punkt. Jestem gotowy dać z siebie wszystko dla klubu, działaczy, a przede wszystkim dla kibiców - pisał młody zawodnik

reklama

Przedstawiciele PSŻ-u Poznań tłumaczą ten ruch chęcią dania zawodnikowi częstszych okazji do jazdy bez nadmiernej presji. Celem wypożyczenia jest również nabranie większego doświadczenia przed powrotem do "Skorpionów". Kibice beniaminka Metalkas 2. Ekstraligi nie kryją radości z powodu decyzji swoich rywali zza miedzy. Wśród fanów drużyny z Poznania po transferze przez chwilę pojawiły się natomiast wątpliwości odnośnie tego, co dalej w przypadku braku dwóch najbardziej jaśniejących młodzieżowych zawodników?

PSŻ wcale się nie osłabia. "Skorpiony" fundują fanom głośny transfer

Władze PSŻ-u Poznań odpowiedziały na nie wkrótce później ogłaszając transfer kolejnego Australijczyka - Alexa Adamsona. Żużlowiec ma zaledwie 17 lat, a już zyskał sympatię u chociażby swojego wielkiego rodaka Craiga Boyce'a. Były medalista mistrzostw świata i wieloletni menedżer reprezentacji Australii swoimi słowami tylko rozpalił nadzieje fanów "Skorpionów" względem umiejętności nowego nabytku. 

reklama

- Przez ostatnie pięć lat miałem przywilej trenować Alexa wraz z zespołem Speedway Experience. W tym czasie byłem naocznym świadkiem jego rozwoju – jego zaangażowanie, dyscyplina oraz stale poszerzający się wachlarz umiejętności jako zawodnika robią ogromne wrażenie. Nie mam żadnych wątpliwości, że Alex posiada zarówno talent, jak i determinację potrzebne do rywalizacji na arenie międzynarodowej. To dla mnie zaszczyt móc wspierać jego drogę i z niecierpliwością czekam, aby zobaczyć, co osiągnie w nadchodzących latach - mówił o swoim podopiecznym utytułowany zawodnik.

Etyka pracy i głód sukcesów Adamsona to nie wszystko. Jego wyjątkowość potwierdzają także sukcesy w postaci tegorocznego uczestnictwa w Indywidualnych Mistrzostwach Australii, gdzie zajął 11. miejsce, rywalizując z najlepszymi seniorami. Swój talent oraz umiejętności szlifował także na Ekstraliga Campie pod okiem najlepszych trenerów i zawodników. Zajął na nim siódme miejsce. Zawodnik podkreślał, że jego celem jest jazda w Polsce jako zawodnik U24, ale również w Danii oraz na Wyspach Brytyjskich.

Warto także wspomnieć o sile mentalności młodego gracza, który zdołał się pozbierać po poważnej kontuzji miednicy w 2023 roku. Przekonywał, że po tym wypadku jego psychika pracuje bez zarzutu i już może być w pełni skoncentrowany na jeździe.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo