Sensacja w kobiecym Pucharze Polski! Lech Poznań UAM U-18 pisze niesamowitą historię i dołącza do elitarnego grona

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Sensacja w kobiecym Pucharze Polski! Lech Poznań UAM U-18 pisze niesamowitą historię i dołącza do elitarnego grona - Zdjęcie główne
Autor: Tomasz Deska | Opis: Lech Poznań UAM U-18 sprawił niespodziankę lokalnemu rywalowi w Pucharze Polski. Dostąpił wielkiego zaszczytu.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaTen sezon jest pełen nieprzeciętnych osiągnięć sekcji kobiecej Lecha Poznań. Środowy mecz w wykonaniu zespołu U-18 w Pucharze Polski tylko to potwierdził. Podopieczne trenerki Dominiki Dewickiej dokonały tam wielkiej sztuki, eliminując z dalszej rywalizacji teoretycznego faworyta z 1. ligi. Młode piłkarki dołączyły zatem do swoich starszych koleżanek w ćwierćfinale tych rozgrywek, zapisując piękną kartę w historii klubu.
reklama
reklama

Lech Poznań UAM U-18 musiał postawić się doświadczonym faworytkom

Zespół Lecha Poznań UAM U-18 miał przed sobą wyjątkowo trudne zadanie, bowiem w 1/8 finału Pucharu Polski przyszło mu się zmierzyć z ekipą Medyka Konin. Rywal Kolejorza zza miedzy jest jednym z głównych pretendentów do awansu do Ekstraligi, znajdując się na trzecim miejscu w tabeli 1. ligi. Od strefy premiowanej grą w najwyższej klasie rozgrywkowej dzieli go zaledwie jeden punkt, a w tym sezonie zespół z Konina radzi sobie naprawdę dobrze. 

siedem zwycięstw w 11 meczach robi bardzo pozytywne wrażenie, szczególnie, że Medyk ulegał też swoim przeciwniczkom tylko dwa razy. To on mógł poszczyć się trzecią najlepszą ofensywą w rozgrywkach z dorobkiem 27 goli, a także co być może jeszcze ważniejsze, drugą najszczelniejszą defensywą. Liderujące Legionistki Warszawa przeważały w tej statystyce o zaledwie trzy bramki. 

reklama

Wielkopolanki dobrze sobie też radziły we wcześniejszych etapach Pucharu Polski. Drabinka układała się wyjątkowo po ich myśli, o czym świadczyły pewne wygrane z rezerwami Unii Lublin (aż 9:0) i Śląska Wrocław (2:0). Medyk Konin w teorii przed tym meczem był na bardzo dobrej drodze do ćwierćfinału, biorąc pod uwagę to, że musiały powalczyć z młodzieżową ekipą do lat 18 Lecha Poznań UAM. 

Dwa błyskawiczne ciosy lechitek zamknęły rywalizację

W środowe popołudnie trafiła jednak kosa na kamień. Liderki Centralnej Ligi Juniorek grupy północnej nie ugięły się przed silnym i bardzo doświadczonym rywalem, punktując go bezwzględnie na własnym terenie. Początkowo było widać, że rywalizacja z Medykiem Konin zdecydowanie nie będzie wyjątkowo łatwa, bowiem to to gościnie przeważały w posiadaniu piłki. Przekładało się to na częstsze sytuacje strzeleckie w związku z czym Kolejorz większość pierwszej połowy spędzał pod swoim polem karnym.

reklama

W końcu jednak lechitki niespodziewanie odgryzły się rywalkom. Gospodynie wykazały się kapitalną skutecznością w sytuacji, gdy obrończynie Medyka popełniły pierwszy poważny błąd w meczu. Natalia Prewicz zanotowała świetny przechwyt przy nieudanym wyprowadzeniu piłki dwóch stoperek i skarciła przeciwniczki z kontrataku mocnym uderzeniem pod poprzeczkę

Gospodynie w 34. minucie spotkania objęły prowadzenie i nie był to koniec złych wiadomości dla Medyka Konin. 180 sekund później defensywa gościń znów się pomyliła, bowiem Amelia Guzenda została sfaulowana w polu karnym. Sędzia główna podyktowała rzut karny, który na drugiego gola zamieniła Małgorzata Rogus. Bramkarka dobrze wyczuła tor lotu piłki, ale moc uderzenia znów była na tyle duża, że uniemożliwiła skuteczną interwencję. Dzięki temu Lech Poznan UAM schodził na przerwę prowadząc 2:0.

reklama

Mecz w drugiej połowie był zdecydowanie bardziej otwarty, ale jego przebieg nie przyniósł Medykowi Konin żadnych korzyści choćby w postaci bramki kontaktowej. Żeńska drużyna Kolejorza utrzymała sensacyjny wynik do ostatniego gwizdka i utarła nosa sceptykom, pisząc niezwykłą historię klubu w Pucharze Polski. W dotychczasowej historii kobiecych drużyn Lecha Poznań nie zdarzyło się, by oba zespoły zarówno awansowały do tego etapu, jak i zrobiły to do spółki w jednym sezonie.

Lech Poznań UAM U-18 zajdzie jeszcze dalej? Wybór jednej z dwóch drużyn może im to umożliwić

Teraz przed oba zespołami Lecha Poznań UAM stoi jednak jeszcze trudniejsze zadanie, bowiem na etapie ćwierćfinału zmierzą się one w większości z największymi markami piłki kobiecej w naszym kraju. Wśród nich znajdują się najlepsze ekipy Ekstraligi: Czarni Sosnowiec, Górnik Łęczna czy GKS Katowice. W zasięgu pierwszej drużyny Lecha Poznań UAM spośród rywalek z najwyższego szczebla rozgrywkowego pozostaje na tym etapie APLG Gdańsk, z którym podopieczne Alicji Zając miały okazję kilkukrotnie rywalizować. 

W teorii najwygodniejszym rywalem dla zespołu Lecha Poznań UAM U-18 powinien być lider 1. ligi - Legionistki Warszawa. Mówimy tu jednak o drużynie, która w tym sezonie ligowym jeszcze nie przegrała meczu odnotowując 10 zwycięstw w 11 meczach. Piłkarki Kolejorza powinny trzymać kciuki za rezerwy Czarnych Sosnowiec, aby te wspięły się na swoje wyżyny i pokonały niedawne mistrzynie kraju - Pogoń Szczecin.

Na kogo by jednak zawodniczki z sekcji U-18 by nie natrafiły, to już pokazały, że należy się z nimi liczyć. Dla liderek grupy północnej Centralnej Ligi Juniorek nie ma rzeczy niemożliwych.

 

Lech Poznań UAM U18 - Medyk Konin 2:0 (2:0)

Bramki: Prewicz (34.), Rogus (37.) - Lech

Lech: Zuzanna Dybka - Michalina Wiśniewska, Małgorzata Krawczyk, Amelia Guzenda (75. Roksana Kiersztan), Zuzanna Knap, Aleksandra Figura (30. Dominika Hopa), Wiktoria Gorzynik (83. Gabriela Wolska), Lena Figura, Natalia Prewicz (75. Michalina Szymańska), Aleksandra Szoliba,  

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo