reklama

Słowa trenera Lecha Poznań podnoszą poziom oczekiwań przed sezonem. "Osiągnęliśmy nasze cele"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Słowa trenera Lecha Poznań podnoszą poziom oczekiwań przed sezonem. "Osiągnęliśmy nasze cele" - Zdjęcie główne
Autor: Tomasz Deska | Opis: Niels Frederiksen utrzymuje wysoki poziom optymizmu przed nowym sezonem.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaJuż jutro Lech Poznań oficjalnie zakończy dwutygodniowy okres przygotowawczy we Wronkach i zacznie się już szykować na pierwsze starcia w nadchodzącym sezonie. Drużyna Kolejorza mierzy się aktualnie z wielkimi oczekiwaniami kibiców, a dzisiejsze podsumowanie obozu tylko je podsycają. Nielsowi Frederiksenowi towarzyszyło w ostatnim czasie kilka niedogodności, ale szkoleniowiec pozytywnie ocenia wykonaną pracę, patrząc z optymizmem w stronę najbliższej przyszłości.
reklama
reklama

Niels Frederiksen bardzo pozytywnie ocenia obóz przygotowawczy. "Mamy do tego naprawdę niezłą grupę "

Kibice Lecha Poznań mają prawo wiele obiecywać sobie po swoich ulubieńcach w nadchodzącym sezonie. Na nagraniach wideo widać, że mimo towarzyszących problemów zdrowotnych czy wizowych, w zespole panuje pozytywna atmosfera. Trener Niels Frederiksen informował, że w istocie jego drużyna może tylko i wyłącznie na tym zyskać na boisku w związku ze wzajemną integracją i coraz mocniejszym zacieśnianiem się więzów. Trener unikał dziś wartościowania tego obozu względem poprzedniego pod tym względem, ale nie ukrywał swojej satysfakcji w związku z właściwą, jakościową współpracą zawodników.  

- Myślę, że mieliśmy w tym roku tak samo dobrą atmosferę na letnim obozie przygotowawczym, co wcześniej. Towarzyszyły nam pozytywne emocje podczas pracy w grupie. Zawodnicy dbali o siebie nawzajem, nazywając siebie także przyjaciółmi, ale równocześnie mocno ze sobą rywalizowali chcąc osiągać te same cele jako drużyna. To dla mnie najważniejsze, by łączyć ze sobą team-spirit z rywalizacją. Sądzę, że mamy do tego naprawdę niezłą grupę - przekonywał duński trener. 

reklama

Sztab szkoleniowy wyciągnął wnioski z okresu przygotowawczego z poprzedniego roku i w związku z tym nieco inaczej poprowadził zespół w trakcie ostatnich dwóch tygodni. Filip Jagiełło na kanale YouTube Lecha Poznań zwracał choćby uwagę na fakt, iż teraz zdecydowanie więcej było gry z piłką, operowania nią, a także dopracowywania schematów taktycznych na co nie ma czasu w trakcie sezonu. Piłkarzom Kolejorza dość szybko udało się wypracować odpowiednią fizyczność, która była fundamentem właściwego funkcjonowania, a zatem była to kolejna zmiana na plus względem poprzedniego roku. 

- Oba letnie obozy były nieco zróżnicowane. Teraz trenowaliśmy w nieco inny sposób, ale wciąż bazowaliśmy na naszych doświadczeniach z ostatniego obozu. Wtedy jednak nie byliśmy po nich w miejscu, w którym chcieliśmy być. Jak dobrze pamiętacie w pierwszym meczu Ekstraklasy przegraliśmy aż 1:4. Stało za tym wiele rzeczy i w związku z tym teraz naturalnie przedyskutowaliśmy, jak możemy zmienić naszą sytuację. Spróbowaliśmy poprowadzić zawodników nieco inaczej. Zobaczymy jak teraz to wyjdzie, bowiem osiągnęliśmy nasze cele fizyczne w kontekście tego obozu. Mam przeczucie, że pod tym względem jesteśmy gotowi do rywalizacji - poinformował dziś po południu Niels Frederiksen. 

reklama

Lech nie uniknął turbolencji na obozie. Trener dostrzega jednak pozytywy

Pozytywów było wiele, a Kolejorz potrafił czerpać je nawet z trudnych momentów. W szczególności we znaki dały się problemy związane z nieobecnościami. Oprócz Allahyara Sayyadmanesha przez dwa newralgiczne tygodnie z drużyną nie pracował także Andy Parslow. Anglik odpowiedzialny za stałe fragmenty gry nie mógł jednak przebywać fizycznie w ośrodku CBR we Wronkach z powodu problemów z wizą. Zameldował się tam dopiero dziś, ale Niels Frederiksen nie uważa, że ta absencja poważnie zaszkodziła Lechowi Poznań. 

- Najważniejsze jest to, że Andy Parslow wreszcie do nas dotarł i możemy jeszcze bardziej skupić się na stałych fragmentach gry. Ćwiczyliśmy je także wcześniej, gdy nie mógł być obecny. Mimo wszystko pojawiał się podczas spotkań z drużyną oraz sztabem szkoleniowym. Towarzyszył nam we wszystkich działaniach na odległość tak samo jak Allahyar. On również pozostawał dostępny nawet na odległość i pozyskiwał dane od sztabu motorycznego, które realizował. Dzisiaj obaj są tutaj i to jest dla mnie najważniejsze - stwierdził trener Lecha Poznań, Niels Frederiksen. 

reklama

Inną zmianą, jaka zaszła w sztabie szkoleniowym obrońców tytułu mistrza Polski było pojawienie się nowego asystenta Nielsa Frederiksena czyli Andreasa Hagena. Wszyscy w drużynie mieli okazję lepiej poznać nowego członka sztabu szkoleniowego, a sam pierwszy szkoleniowiec podzielił się dziś szczegółami w kontekście współpracy z Norwegiem.

Duńczyk twierdzi, że następca Sindre Tjelmelanda jest dość podobny do swojego poprzednika. Zdaniem Nielsa Frederiksena, Andreas Hagen lubi być aktywny podczas treningu, a także daje piłkarzom jakościowy feedback w rozmowach indywidualnych. Szczególnie pozytywną informacją dla kibiców Kolejorza może być też fakt, iż następca Tjelmelanda to dla trenera Frederiksena dobry partner do rozmów odnośnie taktyki. To właśnie, jak twierdzi Duńczyk między innymi ich wspólna kultura gry oraz filozofia piłkarska sprawiają, że panowie dobrze ze sobą funkcjonują.

- Zaczęliśmy naszą współpracę w bardzo dobrych warunkach. To taka sama sytuacja, jak w momencie, gdy do drużyny dołączają także nowi zawodnicy. Musieliśmy zintegrować nowego szkoleniowca z zespołem i z naszym środowiskiem. Za nami produktywny czas w tym zakresie. Nowy asystent przejął na swoje barki bardzo dużą odpowiedzialność, co widać było po spotkaniach z zawodnikami i prowadzeniu treningów. Nasza kooperacja przebiega bardzo dobrze, co było też spowodowane oczywiście także tym, że mieliśmy mnóstwo spotkań zanim rozpoczął swoją pracę. Sądzę, że to bardzo pomogło - dzielił się odczuciami Niels Frederiksen. 

Mówiąc o aspektach, które poza kontuzjami czy nieobecnościami budziły niepokój kibiców, należy wspomnieć także o tym, dlaczego sparing z Bohemians Praga został finalnie zamknięty dla wszystkich? Taka decyzja zaskoczyła fanów po tym, gdy Lech Poznań rozegrał całkiem niezłe zawody tydzień temu przeciwko FK Železiarne Podbrezová. Niels Frederiksen postanowił zabrać głos i w tej kwestii. 

- Nie zamknęliśmy tego sparingu ze względu na ogrom zmian i dziwności, których nie możecie zobaczyć. Chciałbym wprowadzić nieco więcej spokojnego otoczenia wokół piłkarzy. Być może będziemy też chcieli wprowadzić kilka działań, które niekoniecznie zasługują na rozprzestrzenienie w mediach, a które mogą okazać się przydatne w nadchodzących spotkaniach. Taką podjąłem decyzję - poinformował Niels Frederiksen. 

Niels Frederiksen podkreśla wagę wsparcia kibiców. "Zaprezentujemy się na bardzo wysokim poziomie"

Poziom satysfakcji Nielsa Frederiksena po letnim obozie przygotowawczym jest bardzo wysoki. Duński trener często się dziś uśmiechał na treningu i słychać było jak żartuje z członkami sztabu szkoleniowego, podczas gdy piłkarze w większości trenowali na boisku. Więcej o sytuacji zdrowotnej samego zespołu pisaliśmy TUTAJ. Po wypowiedziach pierwszego szkoleniowca Lecha Poznań wydaje się, że aktualnie nie ma większych powodów do obaw przed nowym sezonem. Trener wykorzystał dziś jedynie okazję i zaapelował do kibiców o wsparcie przed nadchodzącymi meczami superpucharowymi i kwalifikacji do Ligi Mistrzów.

- Sądzę, że kibice wiedzą, że jesteśmy bardzo ambitni. Zamierzamy wygrać jeszcze więcej niż w poprzednich dwóch sezonach. Stawiamy przed sobą wysokie cele w Ekstraklasie oraz w europejskich pucharach. Zarówno piłkarze jak i członkowie sztabu szkoleniowego pracowali bardzo ciężko w ostatnich dwóch tygodniach, a więc sądzę, że jesteśmy przygotowani. Futbol jest jednak nieprzewidywalny i nie daje żadnych gwarancji. Sądzę jednak, że jesteśmy w dobrym momencie, ale potrzebujemy wsparcia, bo rozegramy trudne i jednocześnie bardzo ważne starcia. Jeśli je otrzymamy, nie będę miał wątpliwości, że zaprezentujemy się na bardzo wysokim poziomie - potwierdzał Niels Frederiksen. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo